11 stycznia 2019

Colourful GRWM

Cześć kochani!
Z góry przepraszam Was, że przez cały tydzień nic się nie pojawiło, ale byłam zajęta egzaminami zawodowymi i nie miałam głowy, żeby się tutaj czymkolwiek zająć. Jednak wzięło mnie na zrobienie nowego makijażu dla Was. Dzisiaj dużo nowości, których użyłam po raz pierwszy, właśnie przy jego wykonywaniu. Mam nadzieję, że podobają Wam się moje makijażowe wywody. Będzie tego więcej, obiecuję!

5 stycznia 2019

Skin79 Dark Panda BB Cream

Cześć kochani!
Wraz z nowym rokiem postanowiłam sobie dodawać tutaj więcej recenzji produktów, które się u mnie sprawdzają. Ale też myślałam nad postem z rzeczami, które u mnie się nie sprawdziły i może takie coś również przygotuję.
Dzisiaj coś na temat mojego ostatniego odkrycia, czyli kremu BB Skin79 Dark Panda. Ciekawi jak się u mnie sprawdza?

2 stycznia 2019

To będzie dobry rok!

Cześć kochani!
Jak rozpoczęliście ten nowy rok? Ja jestem bardzo pozytywnie nastawiona na to, co przede mną. Nawet wczoraj mimo zmęczenia po sylwestrowej nocy zaczęłam wszystko planować i działać. Mimo, że już za tydzień egzaminy zawodowe, a za cztery miesiące matura to jestem do tego wszystkiego jakoś psychicznie przygotowana. Może jeszcze moja wiedza o tym nie świadczy, ale wszystko da się nadrobić. Jestem naprawdę ciekawa tego roku. Będzie działo się naprawdę wiele i z całego serca mam nadzieję, że wszystko wyjdzie po mojej myśli. Egzaminy, studniówka, matura, praca, przeprowadzka i studia. W końcu będę miała okazję spełnić swoje marzenia. Oczywiście spełnią się one tylko i wyłącznie dzięki ciężkiej pracy. A więc będę wyciskać z tego roku jak najwięcej, tak aby przy jego końcu być stuprocentowo spełniona. 

30 grudnia 2018

To koniec? 2018♥

Cześć kochani!
Już jak co roku, jestem mega zaskoczona, że ta notka będzie tą ostatnią. Uwielbiam robić dla Was podsumowania roku, jednak trudno zebrać myśli, aby odtworzyć na nowo te dwanaście miesięcy. Z czystym sercem mogę przyznać, że to był mój najlepszy rok jak dotychczas. Jego początek zleciał głównie na szkole, ale również  mnóstwo czasu spędziłam ze znajomymi. W marcu skończyłam dziewiętnaście lat, co w sumie bardzo pocieszające nie jest. Trzecią klasę skończyłam świadectwem z paskiem, z czego jestem bardzo dumna. Na połowę wakacji wyjechałam do pracy. Wyjazd, który nauczył mnie naprawdę dużo, mimo iż była to praca fizyczna. Drugą połowę wakacji spędziłam na odpoczynku i dużej pracy nad blogiem. W końcu kupiłam swój wymarzony aparat, który ułatwił mi życie blogowe. We wrześniu, jak już każdy wie zaczęłam klasę maturalną, co z początku mnie przerażało (jednak nie jest aż tak źle). Październik był najlepszym miesiącem, oczywiście ze względu na wyjazd do Katowic na Quefestiwal. TO BYŁO COŚ! Do tej pory, jak o tym pomyślę przechodzą mnie dreszcze. A listopad był równie udany, zaraz po październiku, gdyż w końcu udało mi się zdać prawko (za siódmym razem, ale jednak) i mam to z głowy! Grudzień minął jakoś też przyjemnie,pewnie ze względu na świąteczną atmosferę, wypad do Krakowa i w miarę dobre skończenie semestru w szkole. 
Zrealizowane marzenia w 2018? Rozpoczęcie solidnej nauki, jeśli chodzi o makijaż i jego wykonywanie innym. Drugie świadectwo z paskiem w szkole średniej. Zarobienie swoich własnych (konkretnych) pieniędzy. Zakup nowiutkiej lustrzanki. Pierwsze tatuaże, które oczywiście będą kontynuowane w 2019. Quefestiwal, szczególnie koncert Quebonafide. No i zdanie prawa jazdy!
Teraz tak patrząc na te wszystkie pozytywne wydarzenia, zapomniałam o wszystkim co złe. Mimo wszystko ten rok zaliczam do jednych z najlepszych. Najbardziej udany! Zdaję sobie sprawę z tego, że w nadchodzącym roku będzie działo się o wiele, wiele więcej, czego już nie mogę się doczekać. Jutro jeszcze jeden, jak najbardziej pozytywny dzień i pożegnam się z tym jakże udanym rokiem 2018.

28 grudnia 2018

FAJNE RZECZY | GRUDZIEŃ '18

 Cześć kochani!

Ostatni miesiąc tego roku dobiega końca, a więc czas na jego podsumowanie w formie fajnych rzeczy. Mogę stwierdzić, że grudzień był dość fajnym miesiącem, a co najważniejsze- nie miałam się kiedy nudzić. Oczywiście jak to zawsze bywa wpadło mi w ręce wiele nowych produktów, a kilka z nich stało się moimi ulubieńcami. Ciekawi co to takiego?