2015/02/28

Ulubione w lutym! '15


Hejka kochani :*
Z racji tego, że już jutro nowy miesiąc 2015 roku, czyli marzec przychodzę do Was z ulubieńcami lutego. Jak już robiłam to w styczniu, ulubieńcy będą mieszani, bo jakoś nie lubię rozdrabniać się z postami. Luty minął mi bardzo szybko, więc może dlatego ulubieńców jest nie wiele. A teraz zapraszam do oglądania!



Pierwszy ulubieńcem jest żel antybakteryjny, który pokazywałam Wam w szkolnym must have. Ale nie pokazuję go jako "szybkie umycie rąk", ale jako świetny kosmetyk na wypryski. Działa super przez dużą ilość alkoholu w składzie. Gdy mam jakiś problem z skórą, nakładam go w to miejsce na noc, a gdy budzę się rano jest już prawie nie widoczne.



A z lakierów do paznokci w tym miesiącu polecam czerwony lakier z Essence z limitowanej świątecznej edycji. Trzyma się na paznokciach około 5-6, więc jest naprawdę świetny!



Z racji tego, że lubię firmę Essence to pokazuję Wam kolejną rzecz z tej firmy. A jest top coat na paznokcie. Zawsze maluję nim paznokcie przed i po wymalowaniu ich lakierem, no i przedłuża trwałość lakieru.



Odżywki Biowax, to jest to, co kocham! Niedawno w kosmetycznej ofercie w Biedronce były dostępne i kupiłam klika saszetek. Muszę, je Wam szczerze polecić, bo świetnie działają na włosy, dobrze się po nich rozczesują i są naprawdę gładkie. Są różne rodzaje, więc każdy znajdzie coś dla siebie.



Z kolejnych rzeczy do włosów jest mgiełka z Avonu. Olejek w sprayu sprawdza się fajnie, nawilża suche końcówki, a z olejkiem w sprayu do włosów nie miałam do czynienia, więc super gadżet.



Z tego co pamiętam pokazywałam Wam tą paletkę w świątecznym GRWM, a jest to paletka z Lovely. Sprawuje mi się świetnie i używam jej codziennie, najczęściej białego cienia do rozjaśnienia oczu. Cienie się nie osypują, trzymają się na powiekach cały dzień, ogólnie na TAK!



No i ostatni z kosmetyków, czyli kredka do brwi z Essence. Tak znowu Essence, ale kocham tą firmę. Tak się zastanawiałam, dlaczego wcześniej nie pokazałam tej kredki, a używam jej już kilka miesięcy i sprawuje mi się świetnie. Warto kupić!



Z aplikacji na tableta w tym miesiącu przypadło mi do gustu radio Open fm. Słyszałam wcześniej o tym radiu, lecz jakoś nie byłam nim zainteresowana do chwili, gdy go nie ściągnęłam. Jest tam bardzo duży wybór muzyki: impreza, nauka, praca, top 20, naprawdę każdy znajdzie tam swoją muzykę. Szczerze zachęcam Was do ściągnięcia tego radia, jeśli jeszcze z niego nie korzystacie.


A z seriali w tym miesiącu mam dwa ulubione, oto one:

Hawaje 5-0, to serial o którym dowiedziałam się nie dawno. Nie każdemu może przypaść do gustu, bo dużo w nim przemocy, krwi itd. Ale ogólnie jest o detektywach, którzy łapią zabójców, to wszystko jest w pięknym plenerze bo na Hawajach, no i w każdym odcinku dzieje się co innego.


A Na dobre i na złe, to chyba każdy zna, nie muszę opowiadać o czym jest ten serial. Ale powiem Wam, że jakoś przez luty wkręciłam się niego i kiedyś siedziałam i oglądnęłam 4 odcinki, aby być bardziej w temacie :D



A to kilka piosenek, które wpadły mi do ucha w lutym:

https://www.youtube.com/watch?v=b8I-7Wk_Vbc

https://www.youtube.com/watch?v=Qn4I4OuDCYA

https://www.youtube.com/watch?v=cE6wxDqdOV0

https://www.youtube.com/watch?v=SZOWDd2Xy7w


A końcowym ulubieńcem są moje czarne włosy. Przefarbowałam je w poniedziałek, jeśli czytaliście moją noworoczną wishlistę, były tam czarne włosy no i marzenie się spełniło! Jak się podoba?




I to byłoby na tyle moich ulubieńców z lutego. Nie było ich wiele, lecz zawsze chcę je Wam pokazać. Zaczyna się nowy miesiąc i znowu jestem zmotywowana do pisania postów. Dla mnie będzie to pracowity miesiąc, z racji próbnych egzaminów, zaliczeń do bierzmowania i ogólnie nauki w szkole, lecz chcę dodawać posty 3 razy w tygodniu, jeśli oczywiście będę mogła, 2 posty to będzie minimum tygodniowa.
Co chcielibyście zobaczyć u mnie w marcu? Piszcie w komentarzach!

2015/02/21

Plans and dreams...


Hejka kochani :*
No i doczekaliśmy się weekendu. Było mi to naprawdę potrzebne, lecz teraz czeka mnie bardzo dużo nauki i  może się postaram jeszcze przez weekend zrobić posty na następne dni, żeby pojawiły się w tygodniu. A dziś przychodzę do Was z innym postem, bo na temat moich planów i marzeń na przyszłość. Każdy z nas ma jakieś plany, marzenia związane z przyszłością, czasem wydają się nam nie możliwe, lecz marzenia są po to, aby je spełniać!


Największym marzeniem, może planem na przyszłość jest pójście na studia. Chciałabym rozwijać się nadal bo szkole średniej. Najlepiej studia związane z urządzeniem wnętrz bądź dziennikarstwem. Ze studiami wiąże się także wyjazd do większego miasta i zostanie tam na stałe. Wymarzonym miastem jest Warszawa lub Kraków. Oby się udało!


W przyszłości chciałabym zacząć nagrywać. Bardzo mi się to podoba, lecz jak na razie nie dojrzałam do mojego marzenia. Ale myślę, że wszystko jest możliwe. A jak nie Youtube, to na pewno rozwijanie bloga i praca nad nim!


Marzy mi się praca dekoratora wnętrz, bo jest to związane z moimi pasjami. Bardzo chciałabym pracować w tym zawodzie, jak nie w tego typu firmie to na planach seriali. Dążymy do tego!


Chcę nauczyć się więcej obcych języków i zaczynam to w tym roku, gdy uporam się z egzaminami gimnazjalnymi chcę zacząć uczyć się języka francuskiego, zawsze po trochę. Kto wie, czy za chwile nie będzie mi się chciało uczyć jeszcze innego. Naprawdę warto się rozwijać, a nie stać w miejscu.


Chcę być po prostu szczęśliwym człowiekiem. Rodzina, dom, praca, nie wiem czy tylko dziewczyny mają takie plany, bądź marzenia. Nie mówię, że od razu w wieku dwudziestu paru lat, chcę mieć męża i dzieci, tylko po prostu "kiedyś", gdy będę miała całkowicie uporządkowane życie, no i gdy znajdę ten ideał na męża! :D


Nie wiem jak Wam się spodoba taki post, ale dowiecie się troszkę o moich marzeniach i planach na przyszłość. Gdyby udało mi się to wszystko zrealizować, byłabym bardzo szczęśliwym i usatysfakcjonowanym człowiekiem. Ale "jak masz marzenia to znaczy, że masz wszystko". Wam również życzę spełniania swoich marzeń i dążenia do wyznaczonych przez siebie celów.
Do następnego :*

2015/02/18

Ubraniowy haul ostatnich tygodni!


Hejka kochani :*
Jak już wiecie, od poniedziałku oficjalnie zaczęła mi się szkoła, ale już od poniedziałku żyję weekendem (nadzieja matką głupich haha). Jakoś teraz totalnie przestałam trzymać się mojej regularności pisania postów, lecz teraz nie jest to spowodowane brakiem czasu, lecz moim lenistwem, jednak tak to w życiu bywa. Myślę, nad nowymi seriami na moim blogu i już jako małą zapowiedz, mogę powiedzieć, że w sobotę bądź niedziele pojawi się jeden z nich. A dziś przychodzę do Was z haul'em, którego brakowało na blogu. Jakoś ostatnim czasem nie kupowałam dużo rzeczy, ale pokażę Wam co udało mi się zdobyć. A więc zapraszam!



Pierwsze chcę pokazać co udało mi się upolować w ciucholandzie. Jestem bardzo zadowolona z tej kurtki, ponieważ ma bardzo lekki materiał, więc na wiosnę będzie idealna. Kolor też mi odpowiada, wszystko na plus! H&M około 25 zł.


I zakup miesiąca, czyli kraciasta, czerwona koszula, której szukałam od miesięcy i znalazłam w lumpeksie. Jest boska, najlepiej chodziłabym w niej cały czas, bo jest mega wygodna i świetnie wygląda. Gina Tricot 9 zł. 



Od jakiegoś czasu pokochałam takie basicowe bluzki i znalazłam taką w paski również w lumpeksie. Świetnie się sprawuje i szukam dalej takich :3 Papaya około 10 zł.


No a teraz czas na sklep Cropp i moje przecenowe łupy! Pierwszą z nich jest bluzko-bluza sama nie wiem, ale wygląda przepięknie, napis również pasuje do mnie.Dość prosta, pomimo kwiatowego dodatku. Kupiłam ją na przecenie -40%, zapłaciłam około 30 zł. Myślę, że znajdziecie ją w sklepie, lecz już w regularnej cenie 49,99.


I spódnica, dość dziwnie wyglądająca tak na płasko, lecz bardzo mi się spodobała po tym, jak leży i że jest trochę inna. Kiedyś pokażę Wam jakąś stylizację z nią i zobaczycie jaka jest fajna! Kupiłam ją również w croppie za 29.99 zł na przecenach.


Boyfriend'y to był mój must have zakupowy i tak o to są! Wyglądają świetnie i żałuję, że wcześniej sobie ich nie kupiłam, lecz dorwałam je za 99.99 zł ale miałam kupon w Croppie -30% i tak zapłaciłam 69.99 zł. Są mega wygodne! <3



I prześwietny t-shirt, w którym spodobał mi się tył, ale tak to bywa :D Kupiłam go w Housie. Jakoś polubiłam czarne ubrania. Kosztował 29,99 zł

I to byłoby na tyle z moich ubrań. Myślę, że się Wam spodobało. Może podacie propozycje na kolejne posty? Do następnego ;*

2015/02/10

Grammy Awards 2015!


Hejka kochani :*
No i w końcu tutaj wróciłam! Tak, wiem, że miałam pisać posty przez całe moje ferie, a jest już wtorek i za kilka dni wracam do szkoły. Potrzebowałam jakiejś przerwy i sobie ją zrobiłam przez kilka dni i chyba mi to pomogło. Bo skoro są ferie, to i ja chciałam całkowicie wypocząć, teraz zostało mi jeszcze kilka dni wolnego, więc popracuję nad nowymi postami i już zapewniam, że pojawiać się będą regularnie.
A dziś przychodzę do Was z pierwszym tego typu postem, czyli ze stylizacjami gwiazd. Ale nie będą to przypadkowe stylizacje, bo będą to stroje gwiazd z tegorocznego Grammy Awards, które jak pewnie każdy wie odbyło się 8 lutego. Spośród wszystkich gwiazd wybrałam dziesiątkę najlepszych ich stylizacji. Myślę, że taki pomysł się Wam spodoba.


10. Na moim dziesiątym miejscu znalazła się Kim Kardashian, bardzo spodobała mi się jej sukienka, jednak jakby zakryła więcej swojego ciała byłoby lepiej. No i jak dla mnie obyłoby się bez ozdób na ramionach i na rękawach. Plus za nową fryzurę.



9. Kolejne miejsce zajęła Anna Kendrick. Spodobał mi się jej "garnitur" jednak ja zamieniłabym buty, najlepiej na złote i dołożyła długie złote kolczyki. 



8. Beyonce miała naprawdę piękną suknię, ale mało przekonuje mnie jej rozmiar dekoltu.



7. Od niedawna bardzo podoba mi się styl vintage i też dlatego spodobała mi się stylizacja Bonnie McKee. Piękny kolor sukienki i dodatki też, ale krój sukienki troszkę mi nie spasował.



6. Piękna suknia, ale jednak na Ritę Ore to za mało moim zdaniem. Nadal nie jestem przekonana do golfów.  Ale sukienka zjawiskowa.



5. U Katy Perry spodobało mi się połączenie sukienki z kolorem włosem, jest świetnie, zamieniłabym tylko buty.



4. Miley Cyrus pewnie nie jednego zaskoczyła swoją stylizacją. Ale w eleganckiej wersji podoba mi się najbardziej. Klasyka i elegancja!



3. Zgadnijcie co pierwsze wpadło mi w oko w stylizacji Rihanny... nie, nie sukienka, a makijaż. Riri wygląda tak cudownie w takiej naturalności, że nic więcej jej nie potrzeba. No ale nie da się ukryć oryginalnej sukienki, takie kolory jej pasują.



2. Ariana Grande jak zawsze cudowna! Przepiękna sukienka, dodatki, wszystko!



1. No i na pierwszym miejscu Taylor Swift. Cudowne połączenie kolorystyczne sukienki i butów. Krój sukienki idealne, dla jej długich nóg!



No i o to moja najlepsza 10. Jak Wam się podoba taki rodzaj postów? Która stylizacja najlepsza?




2015/02/02

February!

Hejka kochani :*

Dziś witam Was już w lutym. Kolejny miesiąc tego roku, sama nie wiem jak styczeń mi zleciał tak szybko, ale cieszę się z tego. Wiem, że luty zleci jeszcze szybciej, bo właśnie od dziś zaczęłam ferie i siedzę całe 2 tygodnie w domu, później wrócę do szkoły i nawet się nie obejrzę i będzie marzec. Cieszę się, że w sobotę pojawił się u mnie śnieg, więc będzie co robić w ferie. W tym miesiącu czeka mnie również troszkę pracy nad blogiem. bo tak sobie postanowiłam. Mam 2 tygodnie wolnego i wiadomo, że troszkę czasu muszę poświęcić na naukę, ale jednak wolne to wolne i blog też potrzebuje mojego czasu, bo chcę troszkę go uporządkować. Zastanawiam się nad najbliższymi notkami i może Wy macie jakieś pomysły? W czasie mojego wolnego chcę nadrobić moje zaległości w rozwijaniu swoich pasji, którymi pewnie podzielę się z Wami. Dziś jest pierwszy dzień mojej przerwy zimowej i powiem Wam, że jestem strasznie na siebie zła bo jest 16:00, a ja praktycznie nic nie zrobiłam, więc zabrałam się do pisania tego postu i również, zaraz będę planować mój "blogowy luty". Ale jakoś damy radę! A teraz zostawiam Was z moim zimowymi zdjęciami.







A Wy macie już ferie? Jak nie, to kiedy zaczynacie? Jakie macie plany na drugi miesiąc 2015. roku?

Do następnego :*