2016/01/28

FAJNE RZECZY ♥ STYCZEŃ '16

Cześć kochani!
Już tak od dłuższego czasu myślałam nad lekką zmianą tej serii, aż w końcu się namyśliłam. Jak wiecie moi ulubieńcy do grudnia, były tutaj jako 5 odkryć miesiąca. Lecz właśnie grudzień nauczył mnie, że to nie był aż taki strzał w dziesiątkę. W jednym miesiącu jest więcej lub mniej tych ulubieńców i właśnie to przeszkadzało mi w tej serii, aż w końcu olśniło mnie na taką, jaką dodaję dzisiaj, czyli fajne rzeczy ze stycznia. Żadnych ograniczeń, ulubieńców może być więcej lub mniej, jak tylko mi się spodoba. Styczeń minął mi niesamowicie szybko. Dopiero co był początek roku, a ja już na blogu praktycznie zamykam ten miesiąc. Cieszę się, że to tak szybko mija, bo co raz bliżej do ferii, moich urodziny i tak dalej haha. Teraz tylko myśleć nad notkami w lutym, aby pojawiło się coś nowego i też coś, co lubicie. No to teraz już się nie rozpisuję, tylko zapraszam do oglądania moich ulubieńców ze stycznia!



Okey, a więc jak zawsze zacznę od kosmetyków, bo ich jest większość. Pierwszą rzeczą jest maska Bania Agafia, którą testuję od niedawna, ale już podbiła moje serce. Jest to maska odświeżająca z miętą, nakładacie na 10 minut i ona czyni cuda! Skórą jest oczyszczona, odświeżona, czujecie jeszcze bardziej uczucie świeżości, poprzez intensywny zapach mięty. A co najważniejsze twarz nie jest szara, wydaje się wypoczęta, naprawdę zachęcam spróbować, bo cena też zachęca!



A kolejnym świetnym kosmetykiem jest płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej z Garniera. Jakoś nigdy nie byłam przekonana do płynów micelarnych, bo wolałam jakieś żele, pianki, ale na pewno nie płyny! Ten właśnie płyn micelarny przekonał mnie do tego typu produktów i chyba przy nich zostanę. Zmywa makijaż, nawet produkty wodoodporne, skóra jest oczyszczona i na pewno nie jest przesuszona, jak to bywa przy produktach do demakijażu.



Zapachem stycznia jest zdecydowanie perfumy z Diverse, który dostałam pod choinkę. Już naprawdę długo podobał mi się ten zapach i mnie nie zawiódł. Sam w sobie zapach jest ciężki do opisania, bo nie jest typowo kobiecy i duszący, no same musiałybyście go powąchać, no i co najważniejsze utrzymuje się długo!



I już ostatnią rzeczą kosmetyczną, a bardziej rzeczy z akcesoriów są dwa pędzle z Makeup Revolution. Dodawałam notkę właśnie z tym zestawem, lecz jak na ten czas z tych wszystkich pędzli, najbardziej spodobały mi się dwa, jeden do pudru nr F104 i do konturowania nr F105. Są świetne! Mają przemiłe włosie, nakładają produkty świetnie i jak dla mnie do makijażu są idealne!



Jakichkolwiek ciuchy rzadko Wam pokazuje, ale teraz nie mam wyjścia haha. Ostatnio w sh kupiłam prześwietne czarne spodnie za jedyne 6 zł, na tym mogłabym skończyć haha. Ale są takie świetne, tak wygodne, że chyba nigdy nie miałam tak super spodni. Są z new looka! 



Niedawno robiłam recenzję i już każdy wie jak uwielbiam tą książkę. A chodzi tu o Girl Online, jeśli jesteście ciekawi o czym jest lub co o niej myślę odsyłam do notki właśnie o tej książce!



Z aplikacją, którą chcę Wam pokazać jakoś nie poszalałam, bo jest znany już każdemu edytor zdjęć VSCO. Właśnie ostatnio zaczęłam go używać, ma świetne, bardzo naturalne filtry i przy nim myślę, że zostanę!


To co miałam Wam pokazać, to pokazałam. Ale chciałabym wspomnieć o chyba największym ulubieńcu tego miesiąca. A chodzi mi tu o statystki bloga. Początkiem miesiąca było Was 228, teraz osób jest już 259, a w swoich celach zakładałam 20 nowych czytelników, wyświetlenia też ogromnie poszły w górę. Za to wszystko Wam niezmiernie dziękuję, że aż tak doceniacie moją pracę!

Więc ja już kończę. Z chęcią poczytam o Waszych ulubieńcach w tym miesiącu, piszcie jak Wam minął styczeń. Do następnego! :*

49 komentarzy:

  1. plyn z garniera jak dla mnie najlepszy :)

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/2016/01/haul.html ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis,uwielbiam czytać twojego bloga :) http://fashion-style-inspire.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam nie cieszę się, że tak szybko leci ten czas, chociaż nie mogę doczekać się już wakacji, eh
    Podoba mi się ten pomysł na nieograniczonych ulubieńców:) Zaciekawiła mnie maska, uwielbiam ten płyn z Garniera:) Gratuluję tak szybko idących w górę statystyk!:)

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo chyba spróbuję ten maski!
    http://blekitnypamietnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno książka "Fan Girl" cieszy się dużą popularnością. Tak przy okazji fajny blog!
    mikolajkulicki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zamiar ją przeczytać. Dziękuję!

      Usuń
  6. nice post!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszałam o tej masce, a wydaje się fajna :D co do miceli z garniera to też mam i uwielbiam ♥ najlepszy kosmetyk do demakijażu :3
    fajne te pędzle :) aplikacją mnie zainteresowałaś, z chęcią zainstaluję i u siebie :)
    pozdrawiam i zapraszam :)

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uzywam tego płynu micelarnego:) Girl Online to jedna z moich ulubionych książek :D
    mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten płyn z Garniera :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny post :)
    Ciekawe rzeczy :)
    http://dominikax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię micel z Garniera. Ma już stałe miejsce w mojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Styczeń to mi tak szybko zleciał, ale nic ciekawego praca, dom i tak w kółko :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię maseczki Banii Agafii :)

    Bardzo podoba mi się Twój blog. Zostaję i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. te dwie pierwsze rzeczy - płyn z garniera i maskę babuszki agafii mam ogromną chęć przetestować!!

    OdpowiedzUsuń
  15. płyn z garniera właśnie bardzo dużo osób poleca ale nadal nie mogę się zdecydować czy kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Płyn z garniera mam na spółę z siostrą i gorąco polecamy!

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) -> MARTA-ZET.BLOGSPOT.COM - klik♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko mi się aż tak sprawdza!

      Usuń
  17. Tez korzystalam z tego płynu z garniera i byłam zadowolona :D/Karolina


    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiłaś mnie tą maseczką Bani Agafii, słyszałam też mnóstwo pozytywnych opinii o ich produktach do włosów :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam inną maseczkę z Bani i jestem zadowolona. kiedyś na pewno wypróbuję również tą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym wypróbowała tą drugą wersję :)

      Usuń
  20. uwielbiam ten płyn micelarny :)
    mogłabyś poklikać w moim ostatnim poście? :)
    http://www.czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdjęcia robisz świetne, podobają mi się perfumy i pędzle. To dobrze bo właśnie poszukuję. Jeśli szukałabyś innego płynu micelarnego to polecam Sorayę - dwie sekundy przytrzymać przy oku i nagle nie ma całego makijażu!
    http://nekoworlds.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba skuszę się na zakup pędzi z Makeup Revolution,wyglądają całkiem ciekawie

    zapraszam c:
    http://kisadee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń