2 kwietnia 2016

FAJNE RZECZY ♥ MARZEC '16

Cześć kochani!
Nie, nie będę kolejny raz przepraszać za to, że jedno mówię ( w tym przypadku piszę), a drugie robię. Wiem, że w tamtym tygodniu pisałam, że notki będą już regularnie, a znów ich nie było przez kolejny tydzień, ale cóż, tak wyszło. Ale teraz mogę Was w 100% zapewnić, że wracam tu na stałe, a wraz z tym, że jest koniec miesiąca mam dla Was kolejną notkę 'FAJNE RZECZY', tym razem z minionego miesiąca marca. Nie mam do pokazania wielu niesamowitych rzeczy, ale mam coś fajnego, co przykuło moją uwagę w tym miesiącu. Zapraszam do oglądania!


To może zacznę od kosmetyków, bo jak zawsze jest ich najwięcej. Pierwszą rzeczą  krem BB z Under 20. Sama nie wiem, dlaczego nigdy wcześniej ten krem nie pojawił się w ulubieńcach. A używam go od dobrych kilku lat i nadal świetnie mi się sprawdza. Nie ma dużego krycia, ale dla mnie jest dobry, nie zatyka porów, nie wysusza skóry i zostaję przy nim nadal!



Właśnie robiąc tą notkę tak pomyślałam o tych rzeczach, które używam na moją twarz i także w przypadku tego produktu nie wiem dlaczego nie pojawił się on jeszcze tutaj. A mowa tu o pudru ryżowym z Ecocera. Jest po prostu świetny! Matowi twarz na cały dzień, nie podkreśla suchych skórek i ma przepiękny zapach. Gorąco go Wam polecam!



No i jak na zestaw przystało, chcę Wam pokazać gąbeczkę do nakładania kremu BB i różnych korektorów. Nie jest to żadna firmowa gąbeczka, najzwyklejsza, a sprawuje się naprawdę super!



I już ostatnia rzecz z kolorówki, czyli kultowa i wszystkim już znana matowa pomadka w kredce Golden Rose. Jest świetnym produktem do ust! Uwielbiam jej kolor, ale też zamierzam kupić więcej kolorów. Ale już z niej jestem naprawdę zadowolona, bo jak na matowy produkt wcale nie wysusza ust!



A jeśli chodzi o paznokcie w tym miesiącu bardzo podpasował mi ten jakby top coat z Wibo. Piszę 'jakby', bo przy użyciu 2-3 warstw myślę, że byłby on kryjącym lakierem. Ale jego głównym przeznaczeniem jest nakładanie na jakiś lakier. Daje on przepiękny efekt syrenki, paznokcie pięknie się mienią, a najładniej wygląda on na jasnych kolorach.



I coś do pielęgnacji włosów, czyli olejek w spray'u z Avon. Jest on świetnym zamiennikiem takiego zwykłego olejku do wsmarowywania we włosy. Po pierwsze włosy są super nawilżone i wygładzone po jego użyciu, a przy okazji nie brudzimy sobie rąk, nie są lepkie ani tłuste, jak po użyciu zwykłego produktu i znowu, ma piękny zapach!



Dobra, kosmetyki już za nami, więc czas na coś do picia. A mam Wam do pokazania przepyszną zieloną herbatę z maliną Big- active. Jest świetna jeśli chodzi o coś do picia do śniadania, a i co tu więcej pisać, sami musicie spróbować!



Coś naprawdę super, co używałam praktycznie cały miesiąc, odkąd to kupiłam, a mam na myśli tu słuchawki Sony, które kupiłam sobie jakoś po urodzinach i jestem z nich mega zadowolona. Świetnie się w nich słucha czegokolwiek, dźwięk jest czysty i są super wygodne!



Już chyba tradycją jest, że co miesiąc pokazuję Wam jakąś książkę w tych notkach i oczywiście tradycji musi stać się za dość. A teraz mam troszkę inną książkę "Filozofia sukcesu, czyli fu*k it". Książka mega pozytywna, zawiera wiele tekstów bardzo motywujących i poprawiających humor podczas złych dni! Po prostu, pieprz to! haha :)



Kolejna, fajna nowość, czyli kolorowanki antystresowe "Paryski tydzień mody". Dostałam je od wydawnictwa Kaktus i ta książka zawiera praktycznie same obrazki, które są w moim stylu, które naprawdę sprawiają przyjemność podczas kolorowania. Jaki o książce wyżej i także o tej zrobię jeszcze dokładniejsze, osobne posty!



No i ostatnia 'fajna rzecz' z marca, to serial Julia, który zaczęłam oglądać od niedawna ale jestem już przy 50 którymś odcinku. Myślę, że większość z Was wie jaki to serial. Ma on kilka lat, bo był emitowany na TVN w 2012. Już kiedyś zaczęłam go oglądać, lecz nie skończyłam, to teraz chcę obejrzeć wszystkie odcinki i trochę sobie powspominać stare seriale!



Także to byłoby na tyle, jeśli chodzi o marzec. Jak zwykle minął mi ten miesiąc bardzo szybko, znowu jestem starsza o rok, jeśli chodzi o ten miesiąc haha. Myślę, że w kwietniu bardziej się postaram, aby pokazać Wam coś ciekawego. Miłego weekendu i do następnego! :*



22 komentarze:

  1. świetni ulubieńcy , chyba się skusze na tą kredke z golden rose <3 pozdrawiam :)
    karolajn-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ta kredka do ust od GR tak bardzo mnie kusi ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. ta książka mnie zainteresowała :) już szukam i przeczytam z pewnością, potrzebuję teraz pozytywnej energii :D

    jzabawa11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaje sie interesujaca oraz herbata! Bardzo fajny post ! Widać sie postarałaś :* Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetni ulubieńcy. :) Wiele dobrego słyszałam na temat tej kredki no i muszę ją chyba też wypróbować. Herbatka moja ulubiona. <3
    http://aabouteverythingg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam serial Julia :D
    super post :)!

    http://stylowaokularniica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam właśnie w zamiarze kupić tą książke oraz pomadkę do ust z GR :) Bardzo fajni ulubieńcy
    Pozdrawiam :)
    Lovett Lov♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam te słuchawki właśnie na uszach heh;)
    Też tak myśle;)
    Pozdrawiam.

    http://szanujwspomnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Puder z ecocery uwielbiam :) Nawet pisałam ostatnio na jego temat recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam taka sama gabeczke i jest boska :D

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń