23 lipca 2016

Ania Witowska- Babskie fanaberie

Cześć kochani!
No i witam Was w tą wakacyjną sobotę! W sumie to miałam dziś nic nie dodawać, ale tak pomyślałam, że już jakiś czas temu skończyłam czytać książkę, o której pasowałoby coś jak zwykle napisać, ale jakoś nie mogłam się do tego zebrać. Stety lub niestety jest to ostatnia taka notka. A teraz pytania dlaczego? Kilka dni temu pomyślałam w sumie nad nową serią, którą od sierpnia wprowadzę tutaj. Notki właśnie z tej serii, pojawiać się będą raz w miesiącu i myślę, że Wam się spodobają! A dzisiaj jeszcze napiszę Wam kilka zdań o fajnej książce, którą udało mi się przeczytać, mianowicie jest to dzieło Ani Witowskiej "Babskie fanaberie".

Jak zwykle się zastanawiam od czego by zacząć, ale może na wstępie zacznę, że według mnie jest to książka psychologiczna. Pod każdą, jak można nazwać to lekcją, opisane są typowe dla kobiet zachowania, więc jestem pewna, że każda znajdzie tam coś o sobie. Króciutkie teksty są niczym lekcje do odrobienia, a zadania po jakiejś części materiału, jak podsumowanie tego, co wcześniej się nauczyliśmy. Z każdym krokiem na przód, dzięki tym zadaniom zbliżamy się do upragnionego celu.Motywuje do działania i zaraża pozytywną energią. 

      Książka napisana jest w dość oryginalny sposób, nie ma żadnych barier między czytelniczką, a autorką. Prosty tekst, bez zbędnych słów, jak to na początku zaznaczyła Ania Witowska. Bardzo szybko się ją czyta, jest lekka i przyjemna, jak na letnie wieczory idealna. Myślę, że jej przeczytaniu każdy inaczej będzie spoglądał na rzeczy, które jego dotyczą. Bardzo polecam Wam przeczytać tą książkę, tym bardziej, że w wakacje nie lubimy zaprzątać sobie głów czymś ciężkim i trudnym do zrozumienia, a "Babskie fanaberie" bardzo relaksują i wprowadzają w dobry nastrój. 







A Wy czytałyście tą książkę? Jakie wrażenia? A jak nie, to czy zainteresowałam Was choć trochę? Oczywiście na wszystkie odpowiedzi czekam w komentarzach. Miłego dnia i do następnego! :*

32 komentarze:

  1. Zdaje się ciekawa. Jak tylko będę miała okazję to ją przeczytam :)

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale wydaje się być ciekawa :).

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje się być ciekawa :)

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada sie ciekawie!

    silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Może gdybym wiedziała jeszcze coś o niej więcej, zastanowiłabym się nad lekturą, a tak to raczej się nie skuszę.

    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka zapowiada się ciekawie, dlatego jak będę mieć okazje ją kupić to na pewno to zrobię. Lubię znajdować nowe książki, w wakacje zawsze nadrabiam :)
    Pozdrawiam !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje najlepszy czas na czytanie książek. Gorąco polecam!

      Usuń
  7. Nie słyszałam nigdy o tej książce, ale skoro polecasz to może zakupię :).

    ania-ania3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj, mam nadzieję, że Ci się spodoba!

      Usuń
  8. Nie czytałam nawet nie słyszałam o tej książce ;P
    ale zaciekawiłaś mnie nią ;D
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale mnie do niej przekonałaś :)
    MÓJ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam wieki temu i średnio przypadło mi to do gustu. Może nie trafiłam na tę książkę w odpowiednim czasie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawie ją zaprezentowalas;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mnie zachęciłaś swoją recenzją! Uwielbiam książki psychologiczne, można z nich zaczerpać naprawdę wiele dobrych porad oraz zmienić całkowicie sposób patrzenia na świat. Jeśli lubisz takie psychologiczne, polecam Ci "Potęga podświadomości" - bardzo zmienia nastawienie do życia :)

    http://sysiadelrey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, masz rację. Właśnie mam ochotę ją przeczytać i chyba muszę się zabrać!

      Usuń
  13. Koleżanka mi ją pożyczyła. W sumie to taka lekka lektura na lato :)

    Zapraszam serdecznie do siebie na nowy post

    OdpowiedzUsuń