2016/07/05

SECOND HAND


Cześć!
Ile razy w swoim życiu słyszeliście: "nie kupuj na lumpach, bo wiocha" albo po prostu "jak można tam chodzić"? Zakładam, że naprawdę dużo razy. A co jest w tym najlepsze? Mówią to osoby, które nigdy tam nie były i nie wiedzą, jak świetne rzeczy można tam znaleźć. W dzisiejszej notce chcę Wam uświadomić, że szmateksy nie są takie złe, jak może się wielu wydawać, a wręcz po jakimś czasie kupowania tam, stają się głównym sklepem zakupów.



Clockhouse


Wiadomo, ja też jeszcze kiedy byłam młodsza baardzo wstydziłam się chodzić na szmateksy, bo bałam się żeby ktoś znajomy mnie nie widział, bo będzie wiocha. Jednak jak zaczęłam wychodzić z naprawdę fajnymi rzeczami, to zmieniłam nastawienie do takich sklepów. 
Jak dla mnie kupowanie w second hand'ach nie jest ani trochę wiochą, bo przecież po co wydawać naprawdę wiele na niektóre ciuchy w sklepach, skoro tam możemy kupić to za 5-6 zł? No o oczywiście nie mówię, żeby całą szafę mieć wypełnioną ubraniami ze szmat, ale przecież czasem możemy znaleźć super rzeczy za grosze.
Dość często w lumpeksach możemy znaleźć firmowe rzeczy w super stanie, a cena jaka? 5-10 zł. No i co dalej wolicie chodzić do sieciówek i wydawać setki na ubrania, które rozciągną się po dwóch praniach? Ktoś powie zaraz, że to obrzydliwe chodzić w rzeczach po kimś. A ja jestem zdania, że każdy w domu pralkę i proszek do prania ma, taka prawda. Na pewno pojawią się osoby, które będą chciały się doczepić, bo kupujemy na szmatach tylko dlatego, że jesteśmy "gorsi". No ale przecież to ty będziesz miał masę ubrań, bo możesz pozwolić sobie na więcej, a powiedzmy za 100 zł masz cały wór przecudownych ubrań, a w sklepie za 100 mamy np. spodnie. Jest porównanie? Jeszcze co do plusów to jest na pewno oryginalność, bo jestem pewna, że nie będziesz wyglądać tak, jak pół miasta. Używane ciuchy nie rozciągną albo zmechacą się po pierwszym praniu, no i oczywiste, że posłużą dłużej, niż te super nowe. Jeszcze takim fajnym plusem jest to, że możecie kupować ubrania za grosze i dowolnie je przerabiać i znowu oryginalność! Jedynymi minusami, które widzę to jest to, że w dniu dostawy idzie się zabić tzn. ktoś Cię może zabić, także ja unikam godzin otwarcia, bo co jak co, ale za ciuchy bić się nie będę haha. 
No i jeszcze chciałam Wam pokazać trochę moich rzeczy, które właśnie stamtąd pochodzą i jestem z nich naprawdę zadowolona. Oczywiście mam o wiele więcej tego typu ciuchów, ale skupiłam się na tych, w których najczęściej chodzę. 
 Primark


 Primark



 Primark


New Look


unknown


 H&M


unknown

George


New Look

A wy jakie macie zdanie na ten temat? Lubie second hand'y tak jak ja? Do następnego!

50 komentarzy:

  1. U mnie nie ma fajnych second handów więc nawet do nich nie chodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie chodzę, bo nie ma w pobliżu żadnych fajnych, ale ty super rzeczy znalazłaś

    Silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie,że poruszyłaś ten temat..Jednak niektórzy tak twierdza i będą twierdzić do puki znajdą świetną rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega rzeczy ta ostatnia bluzka cudna
    :)
    two-faces-clare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne rzeczy :)


    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE :) MOGŁABYM PROSIĆ O KILKA KLIKÓW ? ZA UCZCIWE KLIKI ODWDZIĘCZĘ SIĘ OBSERWACJĄ :)


    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie tu u ciebie, szczególnie zauroczył mnie wygląd twojego bloga, sama robiłaś? ♥

    Zapraszam do mnie *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę iść do ciucha niż szlajać się po galeriach :P

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie nie zbyt fajnych sh - raz udało mi się kupić ciekawą koszulę sprzed kilkunastu lat :D Ale przynajmniej podoba mi się i nie chodzi w niej połowa miasta.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne wyhaczyłaś ubrania! <3

    www.casper-fashion.blogspot.com zapraszam do komentowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne rzeczy, udało Ci się kupić :D
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne rzeczy :D
    ja uwielbiam lumpeksy, chociaż teraz już się ograniczam z zakupami, bo ubrania zaczynają mi się nie mieścić w szafie hahah XD

    OdpowiedzUsuń
  12. też kupuję tam ubrania, to przecież nic złego, a zdarzają się naprawdę fajne ciuchy ;)
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubię sh można tam znaleźć cudne perełki za grosze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie kupowałam, ale wiem, że są również tam np angielskie ubrania. Śliczna koszulka z new look'a!
    Pozdrawiam i obserwuję

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam chodzić do takich sklepów. Tak jak napisałaś można złowić wiele perełek za grosze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Coraz wiecej osob zmienia do tego tematu nastawienie to na pewno;)

    Pozdrawiam
    http://szanujwspomnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Też jak byłam młodsza to wstydziłam się chodzić po lumpeksach ale teraz to dla mnie nic takiego i zgodzę się z Tobą, że czasami za małe pieniądze można znaleźć super rzeczy.
    http://blekitnypamietnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uwielbiam sh :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham second hand'y , zwlaszcza te w Londynie :)

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajne rzeczy wyszukałaś :) Podobają mi się :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Super rzeczy znalazłas <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham takie sklepy . Nigdy nie wychodzę z nich z niczym .
    Twoje skarby są wspaniałe .
    Zapraszam do mnie .

    OdpowiedzUsuń
  23. Największe 'szafiarki' zaczynały właśnie od kupowania rzeczy w second hendach. Dla mnie nie ma znaczenia, czy nosisz ciuchy które kupiłaś za 500 zł czy masz bardzo podobne z sh za 40 zł, w końcu nie każdego stać, a nie jest przez to osobą gorszą, choć wiele osób właśnie tak to postrzega. Sama nie raz wyszperałam super rzeczy i to markowe i to za grosze.
    Ostatni sweterek jest świetny :)
    Pozdrawiam!

    californialifeandstudy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze piszesz, zgadzam się z Tobą. Dziękuję!

      Usuń
  24. Super zdobycze! Ja uwielbiam chodzić do second handów, można na prawdę znalezc tam perełki co zresztą widać po poście. I faktycznie ludzie którzy tak mówią ze "aaaaa jak można tam chodzić" albo sami nie byli albo trafili na baaardzo kiepski second hand. :)

    OdpowiedzUsuń