2016/08/30

FAJNE RZECZY | SIERPIEŃ '16

Cześć kochani!
No i nadszedł dzień, w którym czas zakończyć ten miesiąc na blogu, bo sierpnia zostały już dwa dni, w co nie wierzę. Jakoś wcześniej czekałam na ten wrzesień, bo w sumie chcę wrócić do normalnego rytmu, ale obawiam się czy dam radę pogodzić blog ze szkołą, ale jestem dobrej myśli. Więc tak jak co miesiąc przychodzę do Was dziś z fajnymi rzeczami z sierpnia, jednak nie jest to dużo rzeczy, bo ten miesiąc minął mi niesamowicie szybko i nie odkryłam dużo ciekawych rzeczy, co chcę zmienić we wrześniu. W tym miesiącu ta notka głównie opiera się na kosmetykach, bo książki z sierpnia pokazywałam Wam już dwie notki temu, jeśli jeszcze jej nie widzieliście, to podlinkuję ją na dole.


Pierwszym ulubieńcem z sierpnia jest peeling do ciała Perfecta o zapachu pina colada. Ten zapach będzie mi się kojarzył typowo z wakacjami! Naprawdę szkoda, że nie możecie go poczuć, bo pachnie przecudownie, nawet przecudownie to za mało. Intensywny zapach ananasa i kokosa utrzymuje się długo na skórze. Ale oprócz zapachu ma więcej plusów, świetnie ściera martwy naskórek i pozostawia skórę nawilżoną. Jak dla mnie peeling idealny i jak skończę to opakowanie, zakupię jakiś nowy zapach do przetestowania

Jeśli chodzi o demakijaż to mam zupełną nowość, jak dla mnie. A chodzi mi tu o pielęgnujący płyn micelarny z Nivea. Pierwszy raz go używałam i do tej pory byłam zdania, że ten biedronkowy płyn micelarny jest dla mnie najlepszy, ale byłam w błędzie. Ten płyn świetnie usuwa makijaż i nie potrzeba go bardzo dużo do tego. Pozostawia skórę naprawdę oczyszczoną i do tego nawilżoną, przez co nie ma żadnego efektu ściągnięcia. Polecam!

No i szminka, która również jest nowością. Jest to Velvet Matte z Golden Rose numerek 02. Wiele osób twierdzi, że to w ogóle nie jest matowa szminka. Ja jednak sądzę, że trochę matu w sobie ma. Nie jest to taka typowo matowa pomadka jak na przykład Wibo Million Dolar, ale ma bardzo ładne wykończenie. Nie jest za bardzo błyszczące, ale nie aż tak, żeby wysuszała usta. Ten kolor bardzo mi odpowiada, bo jest delikatny, przez co bardzo uniwersalny.

Jeszcze z kolorówki mam Wam do pokazania paletkę Makeup Revolution Iconic 2. Robiłam już dawno jej recenzję, którą również podlinkuję na dole. Używałam jej często jakiś czas temu, potem poszła w odstawkę, jednak znowu w tym miesiącu wróciła do łask. Jest to bardzo uniwersalna paletka, przez swoje naturalne kolory. Można wykonać nią makijaż bardzo delikatny, jak na przykład do szkoły, ale też bardziej wieczorowy. Znalazłam jeszcze jej zastosowanie do brwi, bo matowy, brązowy cień idealnie się do tego sprawdza.

Ostatnio dostałam dwie pary okularów od BornPrettyStore, co z resztą Wam już pokazywałam. Jednak z tych dwóch par okularów od razu przypadły mi do gustu te. Nigdy nie miałam takiego kształtu, przez co nie byłam pewna czy będą mi pasować, jednak byłam błędzie. Bardzo ładnie wyglądają na twarzy i teraz to mój ulubieniec z pośród wszystkich okularów przeciwsłonecznych.

W sierpniu jeszcze przekonałam się do jednego, polskiego serialu, którym jest Druga Szansa. Ja już od jakiegoś czasu powiedziałam NIE polskim serialom, bo fabuła jest banalna i z czasem staje się nudna. Jednak nie jest tak z tym serialem, w każdym odcinku się coś dzieje i nie jest to w kółko jedno i to samo. Niestety jak na razie jest tylko jeden sezon, który właśnie wczoraj skończyłam, ale czekam już na następny poniedziałek, bo zaczyna się sezon drugi. Jeśli jesteście ciekawi to TVN w każdy poniedziałek.

I to byłoby na tyle. Jak widzicie rzeczy nie jest dużo, ale nie chciałam pokazywać Wam nic na siłę i mam nadzieję, że we wrześniu będzie tego więcej. Życzę Wam udanych, ostatnich dni wakacji i do następnego. Buziaki!

---
Notka z książkami miesiąca:

Recenzja paletki Makeup Revolution:

36 komentarzy:

  1. Paletka wygląda świetnie, przeczytałam też recenzję, ponieważ szukam jakiejś odpowiedniej, lecz zawsze musi mi coś nie pasować z kolorami. Jeśli dobrze widzę, to mam taki sam koc w gwiazdki :D

    http://sysiadelrey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego z tych produktów nie miałam, no może poza płynem micelarnym z Nivei, z tym że twój ma na opakowaniu kolor niebieski, a mój fioletowy. Ostatnio szukałam podobnych jeśli chodzi o kształt okularów, ale nigdzie nie mogłam znaleźć, ale te twoje wyglądają bardzo ładnie :).

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne okulary, też posiadam tą szminkę tylko odcień 29 i jestem z niej naprawdę zadowolona
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadki z Golden Rose są the best ;) Też je bardzo lubię
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten Serial i czekam na niego. :) A co do szminki z Golden Rose to ostatnio mój ulubieniec.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam szminki z Golden Rose i paletki z Revolution ! ♥ Ogólnie wszystkie rzeczy są bardzo ciekawe ;) A serial również oglądam ;))

    zycieniegryzie-neatea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten sam płyn micelarny i takie samo zdanie;) Kolor szminki- cudo!
    Mój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor szminki, używam podobnego :) a paletka... od dłuższego czasu mnie kusi, moje kolory!

    OdpowiedzUsuń
  9. Od jakiegoś czasu poluję na tą paletkę i nie mogę jej upolować ;D
    Zapraszam do siebie: klik! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tą paletkę, ale w wersji z matowymi cieniami i kocham ją!

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jeszcze tą bym chciała wypróbować :)

      Usuń
  11. Też ma tę paletkę Makeup Revolution - jest świetna.

    Pozdrawiam.
    retromoderna.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna paletka , ja mam podobną tylko matową :)
    http://karolajn-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawi ulubieńcy! szminka ma piękny kolor :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW! Ta paletka robi wrażenie :D A pomadka z Golden Rose ma prześliczny kolorek ^^ SUPER! Lubimy takich ulubieńców :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń