28 września 2016

Arboretum w Bolestraszycach 27.09.2016

Cześć kochani!
Tak, jak Wam wspominałam parę dni temu, wczoraj wraz z częścią mojej i młodszej klasy byliśmy w arboretum w Bolestraszycach. Domyślam się, że nie będziecie wiedzieć co to znaczy arboretum, gdyby to przetłumaczyć, oznacza to wyodrębniony obszar, na którym uprawiane są drzewa, krzewy i krzewinki. Tak, jak wspominała Pani przewodnik, można nazywać to po prostu ogrodem botanicznym. A więc właśnie wczoraj mieliśmy taki wyjazd, o którym troszkę dzisiaj napiszę, a zdjęć mam dla Was mnóstwo.

Bolestraszyce, w których znajduje się arboretum to miejscowość oddalona 8 kilometrów od Przemyśla, a do tego miasta troszkę mamy i nasza droga trwała niecałe 3 godziny. W samym ogrodzie spędziliśmy coś ponad 2 godziny, z czego ani minuty nie zmarnowaliśmy.

Myślę, że taka wycieczka jest dobra do pobudzenia naszej wyobraźni w zawodzie, który chcemy wykonywać. Przyznam, za wiele nie zwracaliśmy uwagi na to, co mówi Pani przewodnik, ale same widoki, stawy, jeziora, oczka wodne, rabaty czy pergole potrafią nieźle nauczyć. Widzimy co i jak, jeśli chodzi o projektowanie na przykład oczka wodnego, czym się kierować, w jakich ilościach i wielkościach sadzić rośliny. 
Dla osób, które w ogóle nie "siedzą" w takiej tematyce to również świetny sposób na spędzenie wolnego czasu, choćby nawet bez przewodnika, bo widoki wszystko wynagradzają i są niesamowicie inspirujące.
Areał tego ogrodu to około 30 hektarów, więc wyobraźcie sobie, ile tego wszystkiego tam jest i ile czasu można spędzić na oglądaniu wszystkich roślin. Znajdujące się tam wiekowe drzewa, pozostałe z ogrodów zamkowych, stanowią cudowny akcent z nowymi zasadzeniami, w których znajdują się rodzime jak i te obce gatunki roślin.  Arboretum nawiązuje do starych tradycji małopolskich ogrodów, w szczególności do: Sieniawy Izabeli Czartoryskiej, Zarzecza Magdaleny Morskiej – Dzieduszyckiej, Dubiecka Krasickich, Miżyńca Lubomirskich i Medyki Pawlikowskich. Warto wspomnieć, że na terenie ogrodu prezentowanych jest wiele wystaw, rzeźb, modeli z ceramiki, które efektownie komponują się z wszelką roślinnością.
Już nie będę się wiele rozpisywać, bo zdjęciami chcę oddać całe piękno tego miejsca jak najbardziej się da. Szczerze powiem, że zdjęcia mi się bardzo podobają, pierwszy raz jest ich tak wiele i nawet dziewczyny wkręciły się w ich robienie. Pozdrawiam myszki, bo wiem, że czytacie! 
A warkocze wykonania mojej kochanej Izuni





 jestem zakochana w tym zdjęciu, Asia artystka 
tak, to kasztany
i jeszcze na koniec te cudowne ptaki ♥
 słowiańsko haha
Przemuś tak pięknie pawia uchwycił 
  Najlepsi architekci!
  kochaam ♥

Oby więcej takich wyjazdów z tak cudownymi ludźmi, dziękuję♥
Do następnego!

18 komentarzy:

  1. Zdj piękne bo ja je robiłam :)
    Również pozdrawiam :* <4

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, naprawdę bardzo dużo zdjęć.. Masz ładną fryzurę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna fotorelacja, a Ty wyglądasz ślicznie!
    pozdrawiam i zapraszam do siebie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w takim miejscu, a po zdjęciach widać, że jest tam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia o ile dobrze pamiętam to byłam tam kilka lat temu :D.

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce. Zdjęcia bajeczne, a Ty częściej noś te warkoczyki - fajnie w nich wyglądasz ;)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajne te zdjęcia, ciesze się, że tak miło spędziłaś czas! Piękne miejsce!


    Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeżeli rzeczywiście ma to związek z Twoim profilem to świetnie ;)

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń