8 października 2016

Lazy saturday

Cześć wszystkim!
W końcu doczekałam się weekendu, z czego się baardzo cieszę, pewnie jak i Wy. Ostatnio, w notce o moich ulubionych uczuciach pisałam, że lubię weekendowe poranki. Pomyślałam, że skoro mamy sobotę, mogę bardziej rozszerzyć ten punkt .
Nigdy w weekendy nie wstaję jakoś późno, dziś też już o 8 byłam wyspana, bo tyle mi wystarczy, a samo poczucie, że nie muszę nigdzie się śpieszyć zachęca do wstania. W takie dni jak dziś lubię zrobić sobie kawę i śniadanie, na które nigdy nie mam czasu podczas dni szkolnych, otworzyć książkę czy gazetę i coś poczytać. Do tego oczywiście muzyka i oto przepis na idealny poranek.
Przeważnie jak nie mam dosłownie nic do zrobienia, odpalam serial i robię maraton, na który również brakuje czasu od poniedziałku do piątku.
Jestem zdania, że nie warto narzucać sobie dużo rzeczy w weekendy, jak dla mnie sobota jest dniem do odpoczynku, no a już połowę niedzieli przeznaczam na rzeczy szkolne, bo trzeba. Już Wam wspominałam, że warto cieszyć się małymi chwilami, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwsi, właśnie takie drobnostki dodają wiele siły. Bo w końcu potrzebujemy regeneracji, aby znowu dać z siebie wszystko w nowym tygodniu pracy i nauki.


zestaw na idealne poranki

ogromnie polecam playlisty na Spotify, na taki poranek wybierajcie z kategorii "saturday morning jam

na śniadanie jaglanka z masłem orzechowym i bananem, najlepsza

pierwsze zdjęcie bez makijażu tutaj, sobota, to można

Z całego serca polecam książkę "Bóg zawsze znajdzie Ci pracę". Ogrom motywacji, już nie mogę się doczekać, jak napiszę o niej więcej pod koniec miesiąca.


Niko też chciał wystąpić w notce haha
A Wy jak lubicie spędzać swoje weekendowe poranki? Odpoczywajcie dużo!
Buziaki, do jutra!


18 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, ja teraz weekendy w większej mierze spędzam na nauce, niestety w tym roku mam maturę i chciałabym zdać na dobrym poziomie. Świetny post!

    http://paniantosiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia życzę i dziękuję!

      Usuń
  2. Ja też w sobote robie maratonm serialowy ! Fajne zdjątka :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zazwyczaj mam tyle rzeczy do zrobienia, że zajmuje mi to cały weekend:( ale bywają też takie dni kiedy nie ma kompletnie nic, wtedy robię podobne rzeczy co ty;) I oczywiście wychodzę z przyjaciółmi, ale teraz pogoda na to nie pozwala
    Też zamierzam przeczytać tą książkę i inne Reginy
    Pozdrawiam,

    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też tak bywa, jednak jak nie muszę, to nie przejmuję się niczym :)

      Usuń
  4. Ja soboty spędzam w połowie na nauce, a w połowie na odpoczynku. :)

    Pozdrawiam xx
    hipidaka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety w ten weekend sobie nie poleniuchuję bo czeka mnie dużo pracy!
    ~best-frieend.blogspot.com zapraszam do siebie, powracam po przerwie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe to miłego leniuchowania. Fajne zdjęcia hehe;)
    Pierwszy raz bez makijażu fakt, szalejesz;)

    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam barrzo podobny poranek tyle że ja wstaje o 11;)
    Słodkiego masz pieska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaglanka wygląda super :D. Aż mam apetyt od patrzenia na fotki.
    książka ,,Bóg zawsze znajdzie ci prace''? A czy to coś o Bogu? ;) Aż zerknę do googli, bo tytuł interesujący. Lubię fajne tytuły. Po tytułach zawsze wybieram książki. I staram się, by moje wpisy na blogu miały zawsze ciekawe tytuły. Mój chłopak żartuje, że mogłabym wydać książkę z samymi tytułami.

    http://niebianin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej taka motywacyjna, ale o Bogu również :)

      Usuń
  9. Pyszne śniadanko! :)
    http://evildivination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń