2016/10/01

Upływ czasu

Jeszcze nie tak dawno byliśmy dziećmi. Pamiętacie? Świat był dla nas tak duży, było tak dużo czasu na wszystko, nie wyobrażaliśmy sobie tego, jak szybko staniemy się dorośli. Marzyliśmy o naszej przyszłości, o tym, kim kiedyś będziemy czy gdzie zamieszkamy. Jednak to wszystko było bardzo odległe, marzenia pozostawały marzeniami, mówiliśmy sobie "jesteśmy jeszcze dziećmi, dorosłość to daleka droga". Świat był piękny, bez zmartwień, kłopotów, podejmowania decyzji, żyło się z dnia na dzień, nie zastanawiało się co będzie jutro. Największym problemem było odrobienie pracy domowej, która polegała na utrwaleniu pisania liter. Jednak patrząc teraz przez pryzmat czasu, widzę, że z dnia na dzień jest go co raz mniej. Jestem już w 2 klasie technikum, nie całe 3 lata i przyjdzie czas na podejmowanie decyzji, które będą miały wpływ na całe moje życie. Już je podejmuje od kilku lat, jedną z najważniejszych było przyłożenie się do nauki do egzaminów gimnazjalnych, potem wybranie szkoły, która w przyszłości może zapewnić nam dobry byt. Teraz zrozumienie, że szkoła to nie najgorsze zło i ogarnięcie się w porę, aby nie powiedzieć miesiąc przed maturą "jaka głupia byłam, że się nie uczyłam". Już w takim wieku jak mój, większość decyzji ma wpływ na moją przyszłość. Już nie za tak długo przyjdzie czas na wkroczenie w dorosłe życie, znalezienie pracy, trzeba będzie się usamodzielnić. Warto sobie uświadomić, że teraz jest ten najlepszy czas, którego nie można zmarnować. Czas na życie pełnią życia, nie marnowania czasu. Nie warto narzekać, trzeba brać z każdego dnia jak najwięcej, aby potem nie żałować zmarnowanych lat. Trzeba cieszyć się drobnostkami, które nas spotykają, trzeba działać i nie stać w miejscu, aby mieć co wspominać. 


34 komentarze:

  1. Zgadzam się, trzeba wykorzystać każdy dzień żeby potem mieć co wspominać i nie żałować, że czegoś się nie zrobiło. Korzystajmy z czasów beztroski oczywiście z umiarem haha :)

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krok w dorosłość jest trudny, sama juz się z tym zmagam. Zawsze narzeka się na szkołę lecz później zacznie się narzekać że chętnie by się do niej wróciło :) wagarow w pracy sie nie zrobi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna stylizacja, biały i czarny zawsze w modzie ♥

    zapraszam do siebie i proszę o kliknięcie

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety czas leci bardzo szybko. Piękna stylizacja. :)

    Obserwuję.
    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. beautiful photos

    silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Te drobnostki jest najciężej dojrzeć, ale to prawda... powinniśmy brać szczęście całymi garściami i naprawdę rozglądać się w około! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest to smutne, że już zaraz wkroczymy w to dorosłe życie, ale każdy to robił i każdy prędzej czy później musi się usamodzielnić. Ale uważam, że to jest tylko przejście przez "wysoki płot" i od nas zależy czy będzie on kolczasty, z drutami, który miałby wysokość 30 m, czy może jedynie 2-metrowy z drabinką, przez którą przejdziemy hop siup hah. Morał z tego taki, że trzeba się uczyć cały czas i organizować swoje życie.

    ania-ania3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądrze napisane, dokładnie zgadzam się z Tobą!

      Usuń
  8. Naprawdę super post! Obserwuję!
    Zapraszam do mnie! http://ascardisis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo, że dzieciństwo wspominam baaardzo miło to jednak nie chciałabym być z powrotem dzieckiem :)

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnie zdanie świetne :) cudownie wyglądasz :)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wyglądasz:)
    Masz w 100% rację, trzeba cieszyć się nawet z drobnostek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładnie, zostało mi parę lat do 18 ( że niby dorosłości), a jeszcze niedawno pamiętam jak biegałam całymi dniami po podwórku bez większych obowiązków eh :(
    Świetne zdjęcia i bluzka *.*
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, coś kończy coś się zaczyna. Dziękuję!

      Usuń