2016/11/26

FAJNE RZECZY | LISTOPAD '16

Cześć kochani!
Miesiąc zbliża się końca, a ja dopiero wczoraj przypomniałam sobie, że pasowałoby zrobić listę z ulubieńcami, bo wypada dodać notkę. Listopad minął w mgnieniu oka, co nie jest już dla mnie nowością. Grudzień przeleci tak samo i zaczynamy nowy rok!
Nie przedłużając, przechodzimy do tego co najistotniejsze w tym poście.


Jak zwykle zacznijmy od kosmetyków. Na samym początku lecimy z żelem pod prysznic Avon Senses o zapachu karmelu z orzechami. Tak, KARMEL z ORZECHAMI. Dosłownie, nie miałam nigdy jeszcze tak cudownie pachnącego żelu. Idealny na jesienno- zimową pogodę, cena też malutka. Może zapach nie utrzymuje się długo po myciu, jednak sam w sobie jest przepiękny.

Jak wiecie czy nie wiecie, już od długiego czasu  byłam ogromną fanką pudru Rimmel Stay Matte, jednak teraz odnalazłam jego idealny zamiennik, który jest również tańszy o połowę. Piszę tu o pudrze Miss Sporty So Matte. Jest transparentny, przez co dopasowuje się do każdego koloru cery i to już duży plus. Ale kolejnym plusem jest jego działanie matujące. Całkowity mat utrzymuje się przez jakieś 3/4 dnia, jednak pod jego koniec jest jeszcze widoczny i nie widać aż tak świecącej się twarzy. Kosztuje około 12 złotych.

Ostatnim kosmetycznym ulubieńcem jest konturówka od Born Pretty Store, znaleźć możecie ją tutaj, numerek 04. Powiem szczerze, że jak na konturówkę z chińskiego sklepu jest naprawdę dobra. Łatwo rozprowadza się na ustach, usta nie są jakoś strasznie przesuszone i trwałość też na plus. Kolor, który wybrałam to taki brudny róż, co bardzo mi się podoba. Jak będę miała możliwość, zamówię więcej kolorów z tych konturówek.

Tradycyjnie, jak co miesiąc, nie obyłoby się bez czegoś do picia. W tym miesiącu mam Wam do pokazania herbatę o smaku jagodowej muffinki. Te herbaty dostępne są w Biedronce i znaleźć możecie jeszcze więcej smaków. Jednak ta najbardziej przypadła mi do gustu, idealna na długie wieczory z książką. Smakuje dokładnie jak jakieś jagodowe ciastko. Koniecznie spróbujcie!

Z ubrań jestem całkowicie zakochana w tej koszuli w paski z Croppa. Najchętniej mogłabym chodzić w niej non stop. Jest wykonana z przyjemnego materiału, jest krótsza, przez co nie ma potrzeby wkładania jej w spodnie. A motyw biało- niebieskich pasków bardzo mi spasował.

Jeśli chodzi zapach tego miesiąca, to znowu powróciłam do pałeczek zapachowych Air Wick. Tym razem mam je o zapachu leśnych owoców. Nie chciałam nic takiego duszącego, a zapach jagód i żurawiny jest bardzo odświeżający. Czuć go, ale przy tym nie jest przytłaczający. Jak za takie pieniądze, bo kosztuje około 10 złotych, jest to super produkt.

Jako, że u mnie święta już trwają haha, mam Wam do polecenia świąteczną playlistę na Spotify "Christmas Hits". Wszystkie świąteczne piosenki złożone w jedną całość. Mnóstwo utworów, więc jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie!

Ostatnia propozycja z fajnych rzeczy listopada to serial. Jestem już na bieżąco z "Pamiętnikami Wampirów", a więc to był czas na znalezienie nowego serialu. Zaczęłam oglądać Słodkie kłamstewka i wciągnęłam się. Każdy odcinek mi się podoba i po skończeniu jestem ciekawa co zdarzy się w następnym. Co prawda, 8 sezonów do obejrzenia, jednak myślę, że szybko mi z tym pójdzie. Jeśli nie wiecie o czym on jest lub chcecie zacząć oglądać, polecam stronę Filiser, na której ja oglądam wszystkie filmy i seriale.

I to byłoby już na tyle. Bardzo mieszani ulubieńcy, a więc myślę, że coś przypadnie Wam do gustu. Ciekawa jestem Waszych "fajnych rzeczy". Piszcie o nich w komentarzach. Buziaki, do następnego!

30 komentarzy:

  1. bardzo fajne rzeczy! Nie lubię czytać ulubieńców miesiącach, ale Twój bardzomi się spodobał. Nigdy nie piłam tej herbatki i muszę koniecznie ją kupić. Życzę Ci powodzenia w dalszej twórczości. Pisz tak dalej <3 Twoja www.brooowngirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta konturówka ma piękny kolorek :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Konturówka - cudo! Tą herbatę piłam u mojej babci i całkiem, całkiem.
    http://wieczniepoczatkujaca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze wyprobowac ten puder :D

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba kolor tej konturówki, ciekawa jestem czy by mi pasował :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja muszę powrócić do pamiętników, mam dwa sezony w plecy, ale już nie mogłam patrzeć na Elenę, więc w sumie dobrze, że jej już nie ma. ;)
    puder ciekawy, muszę go na żywo zobaczyć. ;) a herbatkę widziałam w Biedronce, ale jakoś mi nie podpasowała. a taki żel pod prysznic prędzej bym zjadła, bo to moja ulubiona mieszanka smakowa. ;p
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno jest się oprzeć takiemu zapachowi, ale jest świetny!

      Usuń
  7. Tym żelem pod prysznic podbiłaś mi serce, MUSZĘ go miec. Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeej, mega mnie zaciekawiłaś tą herbatką ♥
    A koszula też świetna, sama poluję od dłuższego czasu na podobną ;)

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kolor konturówki :)

    Pozdrawiam cieplutko! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham takie zapachy, zwłaszcza jeśli są w żelach pod prysznic! Moja siostra używa tego pudru i jest bardzo zadowolona. Muszę spróbować tej herbaty. Zaczęłam Pamiętniki Wampirów i tak się wciągnęłam, że jestem już na 2 sezonie :D

    little-foxblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Herbatę muszę spróbować <3
    Pozdrawiam Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  12. Herbatka mnie bardzo zaciekawiła. Jestem strasznie ciekawa jak smakuje :) Słodkie kłamstewka oglądałam i faktycznie jak się ogląda to czas szybko leci. Ja na razie utknęłam na 7 sezonie i czekam na nowe odcinki, żeby móc cały ten sezon obejrzeć naraz :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne rzeczy, uwielbiam oglądać PLL :)
    http://vivi-vivii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Herbata pewnie mi by nie posmakowała, jedyne co to lubię owocowe herbaty.
    Także lubię koszule, jest to coś fajnego. ;)
    Pałeczki zapachowe to fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń