2016/10/31

Halloween

Cześć kochani!
No i mamy już ostatni dzień października, który idzie razem z świętowaniem przez niektórych Halloween. Obchodzicie je? Bo ja jakoś nie jestem tym zajarana, co niektórzy. Może kiedyś, gdy miałam o jakieś 10 lat mniej podobało mi się to przebieranie i cała zabawa z "cukierek albo psikus". Nie jestem przeciwniczką tego święta, ale także nie mam ochoty się w to bawić. Szczerze to trochę tego nie rozumiem, chodzi mi oczywiście o Halloween w Polsce, dla mnie jedynym świętem w tym czasie, jest Wszystkich Świętych, dzień, w którym "odwiedzamy" zmarłych, a nie bawimy się w przebieranki. Ale każdy robi co chce, nie mi to oceniać. Mimo to, że nie angażuję się w to wszystko, to ozdoby halloweenowe naprawdę są fajne i podobają mi się. Może dlatego, że uwielbiam jesień, a one są typowo związane z tą porą roku. Dlatego pierwszy raz w życiu spróbowałam wyciąć dynie, zastanawiam się dlaczego nigdy wcześniej tego nie robiłam, ale czas chyba się nauczyć haha. Nie bądźcie bardzo krytyczni, bo tak jak mówię, moja pierwsza styczność z tym. Ale nawet mi się podoba jak na pierwszy raz.

2016/10/30

Mix #23

Cześć kochani!
Kolejna niedziela, a więc i czas na nowy mix. Nie powiem, bo na początku totalnie zapomniałam o jakimkolwiek robieniu zdjęć, ale to trochę przez brak czasu i trochę chęci. Ale w końcu się ogarnęłam i coś jednak dla Was mam. Nie wierzę, że ten miesiąc tak szybko minął i już za dwa dni listopad, troszkę się cieszę, bo bliżej do świąt, jednak z tym też idzie koniec semestru w grudniu, także powodzenia wszystkim, mi także. Tak myślę, że fajne uczucie, gdy w niedziele nie trzeba martwić się o naukę, bo poniedziałek wolny. Kto też ma długi weekend tak, jak ja?

2016/10/29

FAJNE RZECZY | PAŹDZIERNIK '16

Cześć wszystkim!
Jaka to ironia losu, że w ciągu tygodnia mam problem ze wstaniem, a w weekend oczywiście pobudka o 7... Ale w sumie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo wzięłam się za edytowanie zdjęć na tą notkę i dzięki temu dodaję ją wcześniej. Tak sobie cały czas myślę, jak zorganizować ten dłuższy weekend, żeby całego nie przeleżeć przed komputerem. Na pewno porobię jakieś zdjęcia, bo właśnie na sprawach z blogiem związanych zależy mi najbardziej, a pomiędzy tym nauka i dokończenie pamiętników. Btw to może polecicie jakieś seriale? Bo szukam czegoś fajnego...
Cieszę się bardzo, że coś do tej notki udało mi się uzbierać, bo niestety w tym miesiącu notka z książkami się nie pojawi, z powodu, że nie miałam dość czasu na przeczytanie choć dwóch książek, a z jedną to nie ma sensu robić, więc połączę październik i listopad, mam nadzieję, że to Wam się spodoba. A teraz przejdźmy do fajnych rzeczy z tego miesiąca!

2016/10/27

Woski Yankee Candle

Cześć kochani!
Nie wiem czy wiecie, ale bardzo lubię woski firmy Yankee Candle . Mają naprawdę ogromny wybór, z resztą tak, jak i świec. Mi trochę zapachów się już uzbierało, niektóre paliłam, a resztę jeszcze nie. Dzisiaj chcę Wam tak ogólnie napisać o ich zapachach i całym wrażeniu o nich. Mam nadzieję, że taka notka Wam się spodoba.

2016/10/25

Chlebek bananowy | CIY

Cześć kochani!
Kolejny dzień tego tygodni już prawie za nami. Nawet nie wiecie jak odliczam do weekendu, bo w końcu troszkę więcej wolnego. Staram się ogarnąć moją organizację, która całkowicie leży od jakiegoś tygodnia, z czym idzie mała dyscyplina co do bloga. Ale nowy miesiąc, nowa motywacja, trzeba myśleć pozytywnie i dać z siebie 100%!
Jak po tytule widzicie dziś przychodzę do Was z kolejnym prostym przepisem, tym razem na chlebek bananowy, który jest banalny w wykonaniu. Myślę, że takie wypieki to dobry sposób na spędzenie długich, jesiennych wieczorów. Także zapraszam do oglądania.

2016/10/23

♥52 Niedzielne inspiracje!

Cześć wszystkim!
No i niedziela nastała, w sumie to zbliża się ku końcowi. Wiem, że przeważnie w każdej notce piszę jak to czas szybko leci, ale tak niestety jest. Dopiero co był początek października, a tu za tydzień kolejny miesiąc. Ale trzeba żyć dalej, byle przetrwać w szkole. Mam nadzieję, że w tym tygodniu już się ogarnę i będę tu z notkami systematycznie, bo coś teraz osłabłam. Najważniejsze to nie mogę narzekać, bo jak już zacznę to jest najgorzej, trzeba myśleć pozytywnie!

2016/10/20

Gotowa w 15 minut?

Cześć kochani!
Na samym wstępie chciałabym przeprosić, że we wtorek nic się nie pojawiło, ale zaczynam powoli tracić siły na wszystko, dosłownie. Nawet nie mam kiedy zrobić zdjęć po szkole, bo jestem w domu przed 16 i już robi się ciemno. Ale kilka dni nie robiłam zupełnie nic i to w sumie pomogło, bo chyba każdemu potrzebna jest chwila odpoczynku.
Dziś mam dla Was coś innego niż zwykle, a pomyślałam, że w roku szkolnym to może być pomocna notka. Mianowicie chcę przedstawić Wam 4 sposobów na to, jak ogarnąć się szybko rano, gdy budzik nie zadzwoni czy Wam przedłuży się pobyt w łóżku.
Chyba nikt nie lubi spędzać rano, przed szkołą godzin na szykowaniu się, tylko być szybko gotowym, a przy tym nie wyglądać jak siedem nieszczęść, prawda?

2016/10/16

Mix #22

Cześć wszystkim!
Dziś dość na szybko, bo nawet przed komputerem odechciewa mi się siedzieć. Ciekawy weekend, nie powiem haha. Trochę bardziej zainteresowałam się tym mixem teraz, bo starałam się robić trochę więcej zdjęć, uczę się, uczę. Będzie lepiej. Dziś zbieram siły na nowy tydzień i dosłownie nic więcej. Niby piątek wolny, a przeminęło jak jeden dzień... No cóż, zostawiam Was ze zdjęciami.

2016/10/15

"Co cię nie zabije to cię wzmocni."

Ile razy mieliście w życiu sytuacje, w których mówiliście sobie "gorzej być nie może". I ja w tym nie jestem wyjątkiem. Różne sytuacje, w których było naprawdę źle nauczyły mnie mówić sobie "co cię nie zabije to cię wzmocni". I tak naprawdę jest. Często właśnie w tych trudnych sytuacjach zawodzili Ci najbliżsi. Po czasie pokazywali jacy są naprawdę, wtedy przychodzi zwód, złość, że tak naprawdę nie znacie tej osoby. Gdy stanie się to pierwszy raz- jest najciężej. Nie jesteście na to przygotowani. Ale czas sprawia, że stajecie się tylko silniejsi na takie sytuacje, na takich ludzi. bo przecież dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki, a Wy już jesteście o tyle mądrzejsi, że wiecie komu można ufać, a komu nie. Tak naprawdę jedyne co czasem możemy zrobić, to mieć nadzieję, że w końcu będzie lepiej. Bo każde niepowodzenie i problemy kształtuje nasz charakter i naszą wytrzymałość. Trzeba pamiętać, że w końcu może być tylko lepiej. Bo co nas nie zabije to nas wzmocni, prawda?

2016/10/13

Jak nie przespać jesieni?

Już wiele razy wspomniałam Wam, że uwielbiam jesień i o tym przekonacie się jeszcze w tej notce.  Przygotowałam coś na temat jesiennej monotonii, w którą wiele z nas wpada, podczas tej pory roku. Jak jej zapobiec? Jak nie zanudzić się w ponure dni i długie wieczory? Dzisiaj postaram się jak najlepiej to opisać, niektóre rzeczy będą motywacją także dla mnie, więc powodzenia dla nas wszystkich!

2016/10/11

2 zdrowe desery z chia

Cześć wszystkim!
W sierpniu wspominałam, że notki z przepisami, będę starała się dodawać częściej, jednak przez wrzesień to nie wyszło i teraz może coś więcej ogarnę. Lubię próbować nowych rzeczy, przy czym muszą być one szybkie i proste w wykonaniu. Tym o to sposobem mam dla Was dwa prościusieńkie desery, w których główną rolę grają nasiona chia. W ostatnim czasie bardzo popularne, zdrowe i można z nich naprawdę wiele wyczarować.

2016/10/09

♥51 Niedzielne inspiracje!

Dzieeń dobry w niedzielę! Czy tylko mi tak te weekendy szybko przemijają? Ta rutyna mnie dobija naprawdę, z resztą szkoła tak samo. Pocieszam się jedynie tym, że ten tydzień będzie krótszy, bo piątek wolny, może wtedy nie będę narzekać. Niedziela to jak dla mnie już bardziej pracowity dzień, ze względu na szkołę, czas, żeby zaplanować cały tydzień w kalendarzu i poszukać odrobiny motywacji przed poniedziałkiem. Dziś czeka na mnie niemiecki, a potem liczę na oglądnięcie TVD, powodzenia Klaudia...

2016/10/08

Lazy saturday

Cześć wszystkim!
W końcu doczekałam się weekendu, z czego się baardzo cieszę, pewnie jak i Wy. Ostatnio, w notce o moich ulubionych uczuciach pisałam, że lubię weekendowe poranki. Pomyślałam, że skoro mamy sobotę, mogę bardziej rozszerzyć ten punkt .
Nigdy w weekendy nie wstaję jakoś późno, dziś też już o 8 byłam wyspana, bo tyle mi wystarczy, a samo poczucie, że nie muszę nigdzie się śpieszyć zachęca do wstania. W takie dni jak dziś lubię zrobić sobie kawę i śniadanie, na które nigdy nie mam czasu podczas dni szkolnych, otworzyć książkę czy gazetę i coś poczytać. Do tego oczywiście muzyka i oto przepis na idealny poranek.
Przeważnie jak nie mam dosłownie nic do zrobienia, odpalam serial i robię maraton, na który również brakuje czasu od poniedziałku do piątku.
Jestem zdania, że nie warto narzucać sobie dużo rzeczy w weekendy, jak dla mnie sobota jest dniem do odpoczynku, no a już połowę niedzieli przeznaczam na rzeczy szkolne, bo trzeba. Już Wam wspominałam, że warto cieszyć się małymi chwilami, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwsi, właśnie takie drobnostki dodają wiele siły. Bo w końcu potrzebujemy regeneracji, aby znowu dać z siebie wszystko w nowym tygodniu pracy i nauki.

2016/10/06

Masła do ciała The Body Shop

Cześć wszystkim!
Znowu przychodzę do Was z kosmetyczną recenzją. W sumie to chciałabym żeby pojawiało się parę takich notek w miesiącu. Zdjęcia robiłam jeszcze na wakacjach, co z resztą widać po pięknym słoneczku, w przeciwieństwie do pogody teraz. Doczekałam się czwartku, więc jeszcze jutro i chwilka wolnego. Dobija mnie to, że rano wychodzę do szkoły to jest jeszcze ciemno, wracam i też jest ciemno, powoli się przyzwyczajam, jednak to trochę potrwa.
Jak widzicie po tytule w tym poście napiszę troszkę na temat dwóch maseł z The Body Shop, zapraszam do czytania!

2016/10/04

15 OF MY FAVOURITE FEELINGS

Cześć kochani! 
Witam Was w kolejnej notce. Cieszę się, że już wtorek, niech ten tydzień szybko przeminie i będę szczęśliwa. Już czuję po sobie, że szkoła daje mi w kość. Po tym miesiącu czuję zmęczenie co raz bardziej, a wiem, że będzie jeszcze gorzej. Ale cóż, jakoś trzeba dać temu radę i czekać na jakiś dłuższy odpoczynek. Dzisiaj przychodzę do Was z notką, która będzie właśnie fajną odskocznią od szkolnych spraw. Pomyślałam, że może w końcu napisać by coś o uczuciach i nie, to nie będzie taka ogólna notka, napiszę moje ulubione uczucia, rzeczy, sytuacje, które sprawiają mi przyjemność w tej szarej codzienności.

2016/10/02

Mix #21 szkolne życie

Cześć kochani!
No i tak, jak pisałam w tamtym tygodniu, czas na zmiany. Postanowiłam, że niedzielne inspiracje będą pojawiać się na zmianę z mixami zdjęciowymi. To zmobilizuje mnie do głębszego udokumentowania mojego życia, żeby takie notki pojawiały się regularnie. Notkę z inspiracjami w tamtym tygodniu, w których zamieściłam informację o zmianach, przyjęliście bardzo pozytywnie. Było trochę komentarzy z tym, że to mój blog, mam prawo do zmian, że lubicie inspiracje, ale też jesteście gotowi na zmiany. Nie powiem, trochę mnie to podniosło na duchu, za co bardzo dziękuję. A dziś tak jak widzicie czas na mix. Troszkę się zdziwiłam, że mam tak mało zdjęć, bo myślałam, że trochę tego będzie. I właśnie czas ogarniać ich więcej. U mnie przez szkołę nie dzieje się wiele, trochę staram się uwiecznić, ale nie zawsze jest na to czas, obiecuję poprawę.

2016/10/01

Upływ czasu

Jeszcze nie tak dawno byliśmy dziećmi. Pamiętacie? Świat był dla nas tak duży, było tak dużo czasu na wszystko, nie wyobrażaliśmy sobie tego, jak szybko staniemy się dorośli. Marzyliśmy o naszej przyszłości, o tym, kim kiedyś będziemy czy gdzie zamieszkamy. Jednak to wszystko było bardzo odległe, marzenia pozostawały marzeniami, mówiliśmy sobie "jesteśmy jeszcze dziećmi, dorosłość to daleka droga". Świat był piękny, bez zmartwień, kłopotów, podejmowania decyzji, żyło się z dnia na dzień, nie zastanawiało się co będzie jutro. Największym problemem było odrobienie pracy domowej, która polegała na utrwaleniu pisania liter. Jednak patrząc teraz przez pryzmat czasu, widzę, że z dnia na dzień jest go co raz mniej. Jestem już w 2 klasie technikum, nie całe 3 lata i przyjdzie czas na podejmowanie decyzji, które będą miały wpływ na całe moje życie. Już je podejmuje od kilku lat, jedną z najważniejszych było przyłożenie się do nauki do egzaminów gimnazjalnych, potem wybranie szkoły, która w przyszłości może zapewnić nam dobry byt. Teraz zrozumienie, że szkoła to nie najgorsze zło i ogarnięcie się w porę, aby nie powiedzieć miesiąc przed maturą "jaka głupia byłam, że się nie uczyłam". Już w takim wieku jak mój, większość decyzji ma wpływ na moją przyszłość. Już nie za tak długo przyjdzie czas na wkroczenie w dorosłe życie, znalezienie pracy, trzeba będzie się usamodzielnić. Warto sobie uświadomić, że teraz jest ten najlepszy czas, którego nie można zmarnować. Czas na życie pełnią życia, nie marnowania czasu. Nie warto narzekać, trzeba brać z każdego dnia jak najwięcej, aby potem nie żałować zmarnowanych lat. Trzeba cieszyć się drobnostkami, które nas spotykają, trzeba działać i nie stać w miejscu, aby mieć co wspominać.