9 lutego 2017

"Wyśnione miejsca"

Cześć kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną książkową recenzją. Woow, jest początek lutego, a za mną już trzecia przeczytana książka w tym roku. Mam nadzieję, że taki zapał do czytania pozostanie mi przez cały rok. Cały czas wyszukuję jakiś nowości czy ciekawych pozycji książkowych, których jeszcze nie miałam okazji czytać. A dzisiaj mam Wam do pokazania coś nie do końca nowego, bo książka "Wyśnione miejsca" autorstwa Brenny Yovanoff swoją premierę miała w styczniu ubiegłego roku. Bardzo mi się spodobała i mam nadzieję, że Was również przekonam do jej przeczytania.
Cała historia opowiada o Waverly i Marshallu, którzy ponieką cierpią na zaburzenie osobowości. Waverly z  jednej strony chce od życia czegoś więcej niż tylko ulotnej popularności, a z drugiej nie pragnie niczego więcej niż być coraz bardziej popularna, a może pragnie tego tylko z uwagi na swoją najlepszą przyjaciółkę - która swoją drogą jest totalną egoistką. Nie zwraca uwagi na to czego chciałaby jej przyjaciółka, z góry zakłada, że będzie tak jak ona tego chce. We śnie Waverly pokazuje swoją drugą naturę, wrażliwej dziewczyny. Nastolatka aby zbyt wiele nie myśleć biega do wyczerpania sił, nie zwracając uwagi na ból, który sobie tym wyrządza. Na jawie marzy o tym by w końcu móc zasnąć na dłużej niż 3 godziny. Marshall to chłopak z masą problemów, a żeby o nich nie pamiętać upija się do nieprzytomności i bierze narkotyki. Kiedy przez dziwny przypadek zaczynają spotykać się we śnie, bądź na jawie - ciężko to określić - zachowują się w sposób, w jaki nikt wcześniej ich nie widział. 
Powieść Yovanoff nie jest głupią, błahą historyjką. Uświadamia nam, że zarówno przyjaźń, jak i miłość mogą być prawdziwe i ważne tylko wtedy, gdy nic nie udajemy i gdy potrafimy przyznać się do słabości. Druga osoba musi nas znać naprawdę i akceptować to, że jesteśmy niedoskonali, czasem dziwni, czasem przerażeni.
Jak dla mnie to nie jest typowy utwór o dwojgu nastolatków, którzy się po prostu w sobie zakochują. Porusza głębsze tematy. Jest to opowieść o strachu przed odkryciem się przed światem, przed przyznaniem się do uczuć i pragnień. O strachu przed tym, co się stanie, gdy inni dowiedzą się o naszej niedoskonałości, samotności, naszych lękach.
Ulubione cytaty z książki ♥

"Wolałabym jednak powiedzieć mu teraz: "Twoje usta to pierwsza realna rzecz w moim życiu, która jest bardziej interesująca niż astrofizyka".

"... żeby znaleźć kogoś, kto naprawdę cię rozumie, trzeba mieć farta, ale potem wszystko zależy od ciebie. Jeśli pokazujesz ludziom, że są dla ciebie ważni, zapamiętają to"

"...to, jaki chcesz być, zmienia się w zależności od tego, kto jest obok ciebie, ale mimo wszystko nadal jesteś przecież sobą."

"-Ponieważ musimy być idealne, zgadza się? Idealne wewnątrz, idealne na zewnątrz, inaczej nie ma po co żyć."
Czytaliście? Co sądzicie o tej książce?
Buziaki, do następnego!

20 komentarzy:

  1. Mam ta książkę ,ale jeszcze nie przeczytała :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po twojej recenzji wydaje się być świetną lekturar, jednak obecnie chyba muszę przeczytać lektury... tak kocham to uczucie, hahha

    http://mamariw.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie niestety też czekają, ale na inne książki czas jest zawsze :D

      Usuń
  3. Nice pictures and good post, have a good weekend

    http://elegant-e.blogspot.com/
    https://www.instagram.com/elegant_e_blog/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam, książka podobała mi się, ale po okładce i opisie spodziewałam się czegoś troszeczkę lepszego.
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama okładka wygląda bardzo ale to bardzo interesująco chętnie bym ją przeczytała :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, raczej wolę tematykę kryminalną ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta okładka jest piekna! Super post!
    Pozdrawiam♥ https://livilvi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać książkę jeszcze w ferie!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń