2017/04/25

Rossmann haul -55%!

Cześć kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z dość popularnym postem, jak na ostatnie dni, bo po tytule widać, że będzie to haul z Rossmanna. Pewnie jak już każdy wie od 20 do 28 kwietnia obowiązuje promocja -49%, a dla klubowiczów -55%. Jak większość dziewczyn i ja postanowiłam zaopatrzyć się w pewne nowości. Zapasy zrobione, nowe rzeczy do testowania kupione, a więc i ja szczęśliwa haha. To, co działo się w pierwszy dzień promocji jest nie do pomyślenia, po części wiedziałam, że będzie dużo ludzi, ale żeby działy się takie cyrki, o jakich opowiadali niektórzy i tak samo z tego, co widziałam, jest nie do opisania, ale o tym pewnie też większość słyszała. Już nie przedłużając, przechodzę do moich zakupów, bo troszkę ich jest!


Zaczynając od produktów do twarzy, pierwszą rzeczą jest kultowy podkład Bourjois Healthy Mix. Moja pierwsza przygoda z tym podkładem, zaczęłam go już testować i na pewno dam Wam znać, jak bardziej się z nim poznam. Jego regularna cena to 62.99 (od wszystkich rzeczy odliczajcie -55%).
I kolejnym podkładem jest Rimmel Stay Matte, który do niedawna był moją totalną miłością. Byłam nim tak zauroczona, że nie zauważałam, jaki jest ciężki, a więc teraz będę używa go tylko w kryzysowych sytuacjach i na wyjścia, kiedy będę potrzebować idealnej trwałości i matu. 25.99 zł.
Oczywiście nie mogło zabraknąć mojej miłości, czyli korektora Affinitone od Myebelline. Idealny pod oczy, kryje i rozświetla, nawet po nie przespanej nocy.  28.99 zł.
Na tej promocji zdałam sobie sprawę, że w moich kosmetykach brakuje jeszcze bazy pod makijaż. Słyszałam dużo opinii na temat tych, z Bielendy, a więc wybrałam jedną z nich, która ma wyrównywać koloryt i nawilżać twarz, na pewno dam Wam znać się sprawdza. 29.99 zł.
Fixera do makijażu też nigdy nie używałam, a i więc postanowiłam zakupić. Jak widzicie, również z Bielendy. Jak na razie uczę się go używać i obserwuję jego działanie. 11.99 zł.
 Na tej promocji był również czas, aby zakupić w końcu coś nowego do brwi, gdyż od 2 lat katuję paletkę z Pierre Rene, która powoli zbliża się do końca. Na wielu makijażowych stronkach widziałam super opinie na temat tej pomady z Bell. Jest to moja pierwsza styczność z takim produktem i podobnie jak z innymi uczę się nią pracować. 15.39 zł.
 Na ten czekoladowy bronzer skusiłam się chyba jedynie dzięki jego opakowaniu, bo w sumie komu by się nie spodobało. Jest to w sumie nowość od Lovely, więc też trzeba go przetestować. 23.69 zł

Oczywiście musiałam uzupełnić eyelinery, które wykorzystuję na bieżąco. Zakupiłam te z Miss Sporty, czarny używałam już wiele razy, ale z brązowym nie miałam jeszcze dotąd styczności. Słyszałam, że na co dzień wygląda bardzo naturalnie i na oku jest delikatniejszy, niż czarny. 10.29 zł.

Eyelinerów nigdy dość, to i mam jeszcze jeden. Tym razem Eveline 2000 procent. Używałam go już, ale z tego co widzę zmieniono jego opakowanie. Robi ładne kreski, nie kruszy się i cena też zachęca. 11.99 zł. 
 Jak na razie tuszów do rzęs mi nie brakuje, jednak chciałam wypróbować właśnie ten z Eveline Volumix Fiberlast, a promocja jest do tego najlepszą okazją.  16.39 zł.
 Długo czaiłam się na tę paletkę, ale nigdy nie było okazji, żeby jej kupić. W sumie nawet nie planowałam jej zakupu na tej promocji, ale jednak, gdy zobaczyłam ostatnią sztukę na półce, nie mogłam odmówić. Po cieniach widać, że można wykonać nią pełny makijaż i że jest kompletna we wszystkie podstawowe kolory. 35.99 zł.
Tę pomadkę tutaj na blogu mogliście widzieć już nie raz, tylko w innym odcieniu, bo jest moim ulubieńcem od samego zakupu. Tym razem postawiłam na klasyczną czerwień, bo brakowało mi takiego koloru z matowym wykończenie, a te pomadki są najlepsze z tego typu produktów do ust! 30.99 zł.
 I na koniec słynny zestaw od Lovely K- lips w odcieniu Milky Brown. Odkąd weszły te pomadki miałam chęć ich kupienia, ale nigdy nie mogłam znaleźć właśnie tego koloru, a skoro teraz była okazja, to dlaczego nie. 25.39 zł.
A Wy co dorwałyście na tej promocji?
Buziaki, do następnego!

38 komentarzy:

  1. widzę, że sporo upolowałaś. Ja jeszcze będę polować;) dopiero kupiłam dwa linery ale są tak świetne, że postanowiłąm zakupić inne kolory :D
    ściskam i w wolnej chwili zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład Bourjois Healthy Mix jest również na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzisiaj dopiero jadę do Rossmanna i w sumie będę poszukiwać podkładu, bo moja skóra nabrała innego koloru i mój najjaśniejszy podkład nie nadaje się...

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. łał dużo zdobyczy, ja zakupiłam tylko to co potrzebowałam.
    Koniecznie daj znać jak sprawdza się ten fixer

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. kupiłam całkiem inne rzeczy niz ty :D Maskarę,podkład i eyeliner :D Nie szalałam bo nie miałam po co :D

    OdpowiedzUsuń
  6. kilka kosmetyków z Twojej listy również kupiłam ;) jutro wybieram się na zakupy i rozejrzę się za tą bazą z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne zakupy!:)


    https://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludzie tylko zobaczą, że jest promocja i idą wydawać tyle pieniędzy, że to normalnie szok. Według mnie kosmetyki nie są wcale aż tak ważne. Naturalne piękno wystarczy samo w sobie. Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://majestatyczniee.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto podczas takiej promocji uzupełnić braki w kosmetyczce, nie chodzi tylko o bezmyślne kupowanie :)
      Również pozdrawiam

      Usuń
  9. jejku, jakie genialne produkty! zakochałam się w nich ♥ aż żałuję że nie ma mnie teraz w Polsce :(
    Gratuluję w takim razie zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja również dorwałam healthy mix i ten korektor z maybelline :D jestem bardzo ciekawa jeszcze ten bazy pod makijaż
    katemi21.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. strasznie chciała kupić na promocji ten podkład od Bourjois ale niestety w mojej drogerii juz go nie ma. Słyszałam wiele dobrego o nim mam nadzieję że będę miała okazję jeszcze kiedys go zakupić:)
    Świetny post ta promocja zrobiła prawdziwą rewolucję;)
    Pozdrawiam;***
    eva-and-a-healthy-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W drogeriach internetowych zawsze dostępny o wiele niższej cenie niż w sklepie. Dziękuję i również pozdrawiam!

      Usuń
  12. Widzę duże zakupki zrobiłaś, na k lips się czaję ! <3
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również się obkupiłam . Posiadam juz długo utrwalacz z Bielendy i jest naprawdę bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post same cudowności w nim! <3

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę udane zakupy :D cudowne cienie! Ja też dość dużo kupiłam, a nawet można powiedzieć, że za dużo. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie byłam na promocij nie lubię tłumów :/. Świetne rzeczy upolowalas.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niestety kupiłam mało na tegorocznej promocji. Bardzo chciałam lip kity od lovely ale niestety nie było odcienia jaki mi się podobał, a nie chciałam kupować czegoś w czym czułabym się źle :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nic na siłę. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  18. praktycznie 90% rzeczy kupiłam tych co TY :)

    OdpowiedzUsuń