18 maja 2017

Makijaż nowościami

Cześć kochani! 
Witam Was w ten słoneczny czwartek! Komu też tak szybko zleciał ten tydzień? Dopiero co był poniedziałek, a tu juto już piątek i kolejny weekend, jeszcze chwila i wakacje. Coś niesamowitego. Czerwiec zbliża się wielkimi krokami, więc szykują się nowe notki i tutaj pytanie do Was. Chcielibyście coś konkretnego zobaczyć tutaj w nadchodzącym miesiącu? Bo może lubicie jakieś konkretne notki, albo czegoś dawno tutaj nie było? Czekam na propozycje!
Dzisiaj przychodzę do Was, jak po tytule mogliście zobaczyć z makijażem nowościami. Długo zastanawiałam się czy jest sens robić taką notkę, ale pomyślałam, że takie coś może być fajne. Pokażę Wam moje nowości, zrobię ich mini recenzję, a przy okazji zobaczycie makijaż przy ich użyciu.

Jak możecie zauważyć makijaż nie jest jakiś super wyjątkowy. Tym razem postawiłam na coś dość prostego. Na powiekach tylko cienie, o dziwo bez kresek, aby oko było bardziej naturalne. Całość jest dość klasyczna, jednak wyróżniają się srebrne kolory cieni i ceglaste usta. W następnym GRWM postawię na coś typowo świeżego, a więc możecie wyczekiwać takiej notki niedługo!
Czego użyłam do wykonania tego makijażu?
-podkład Bourjois Healthy Mix nr 53,
-korektor Maybelline Affinitone nr 01,
-puder transparentny Kobo, 
-bronzer Lovely  Dark Chocolate,
-paletka rozświetlaczy Wibo strobing palette,
-baza pod cienie Kobo,
-paletka cieni Wibo neutral,
-tusz do rzęs Eveline Volumix Fiberlast,
- fixer Bielenda,
-matowa pomadka Lovely Klips Milky Brown

Jeśli chodzi o pierwszą nowość, czyli podkład, jestem nim naprawdę zaskoczona. Po pierwszych użyciach nie byłam do niego taka przekonana, gdyż nie daje on wielkiego krycia, bo byłam przyzwyczajona do o wiele cięższego Rimmel Stay Matte. Ale jednak go pokochałam z całego serca, gdy zobaczyłam, że moja cera wygląda naprawdę zdrowo, bo ten produkt daje naturalny efekt, w sam raz na co dzień. Przy tym nawilża i nie podkreśla suchych skórek.

Korektor akurat nie jest dla mnie nowością, bo używam go wcześniej, jednak napisać coś o nim nie zaszkodzi. U mnie jeden z lepszych korektorów pod oczy. Mam najjaśniejszy odcień, a więc świetnie rozświetla okolicę oczu i kryje cienie. Jeśli szukacie dobrego produktu w niewysokiej cenie to polecam!

Do zmatowienia cery używam pudrów transparentnych już od dłuższego czasu, bo sprawdzają się u mnie najlepiej. Akurat ten z Kobo jest najlepszym, jaki do tej pory miałam. Nie dość, że mat utrzymuje się przez cały dzień, to jeszcze minimalnie rozjaśnia podkład. Teraz to mój faworyt.

Bronzer to też zupełna nowość dla mnie. Nigdy dotąd nie używałam bronzerów z Lovely, ale te czekoladki to też w sumie nowość. Jeszcze się do niego przekonuje, bo ma troszkę ciepły odcień, a ja cały czas używam mojego chłodniutkiego z Kobo. Ale podoba mi się ten ciepły efekt, na lato będzie super!

Ta paletka rozświetlaczy to żadna nowość, bo mam ją już jakiś czas, ale też ogromnie polecam, zwłaszcza te dwa jasne odcienie. Tym razem użyłam tego bardziej w różowych tonach. Największą ich zaletą jest trwałość, dosłownie caluutki dzień!
Jak widzicie, w końcu zainwestowałam w bazę pod cienie, bo jak dotąd nie znałam w ogóle produktów tego typu. Tą jestem zachwycona. Używam ją zawsze, gdy tylko nakładam cienie, bo oprócz tego, że przedłuża ich trwałość, to dzięki niej kolor jest bardziej intensywniejszy. Za kilka złotych naprawdę warto.

Kolejna nowość i ulubieniec w jednym, czyli paletka od Wibo. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się od niej wiele, ale zaskoczyła mnie. Cienie super napigmentowane, brokatowe odcienie nawet nie tak bardzo się osypują i trwałość rewelacyjna. Do mojego makijażu użyłam dwóch srebrnych kolorków.
I na rzęsy nowość od Eveline. Na razie jestem w fazie testowania, więc wiele napisać o nim nie mogę, ale super wydłuża rzęsy. Z tego co zauważyłam też się nie osypuje, co u mnie jest wielkim plusem!
Brwi też zyskały coś nowego, czyli pomadę od Bell. W końcu wiem co czują dziewczyny, które zachwalają tego typu produkty! Jest świetnie napigmentowana i kolor możemy dobierać od swoich preferencji, bo gdy nałożymy mniej mamy brwi jaśniejsze, jeśli więcej oczywiście ciemniejsze. Super się rozprowadza, ładnie układa włoski i trzyma się calutki dzień, bez żadnego ścierania.

Na koniec, gdy makijaż jest gotowy psikam twarz fixerem. Nie miałam nigdy z nim do czynienia, ale muszę przyznać, że to świetny produkt. Wygładza twarz i usuwa efekt pudrowości. Będę go jeszcze testować, aby móc Wam napisać o nim więcej.
A na ustach wylądowała pomadka z Lovely. Świetny mat, długa trwałość, co najbardziej mi się w niej podoba to, że ściera się równomiernie, przez co w ogóle tego nie widać. W zestawie była jeszcze konturówka, której ja jeszcze zbytnio nie testowałam, ale na pewno dam Wam o niej znać.

Jak podoba Wam się taka forma GRWM?
Buziaki, do następnego!

42 komentarze:

  1. Ten bronzer z Lovely wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mnie kusi bronzer Lovely :-) Muszę go sobie kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post! Bardzo dopracowany! Szminka wygrywa!
    http://wiktoria-kozlowicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny makijaż!
    Wiele z użytych kosmetyków również posiadam i uwielbiam :)
    Paletka cieni z wibo jest dla mnie rewelacyjna :)

    + dodaje do obserwowanych :)
    Zachecam również do obserwacji :)

    http://zanett01.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  5. suyper makijaż. Kosmetyki kojazę, ale niestety nie miałam okazji ich używać:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi sie, że powinnaś używać jasniejszego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest dobry, tylko przez aparat troszkę przekłamany :)

      Usuń
  7. Śliczny makijaż, ja bym dodała mocne kreski i zmyła usta, ale tobie bardzo pasuje taka kompozycja jaką przedstawiłaś ♥
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chciałam pokazać coś innego, bo często noszę kreski :)

      Usuń
  8. mam tą paletkę z wibo ! JEst super <3
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny makijaż a pomadka cudowna 😍

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny makijaż, ciekawy post ;)
    Zapraszam ***KLIK***

    OdpowiedzUsuń
  11. Bronzer z Lovely jest świetny. Makijaż i zdjęcia są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny kolor szminki ;) pasuje Ci ;*
    cały makijaż super, a Affinitone to mój ulubiony korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. amazing!


    INTERNATIONAL 100$ GIVEAWAY! check out: YOUNG BLOG

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny makijaż *_* Idealny na jakieś wieczorne wyjście :) Ostatnio miałam okazję testować produkty firmy Bell i jestem osobiście zaskoczona jak świetne mają produkty :)

    Zapraszam do mnie -> http://agrafka-blog.blogspot.com/2017/05/nowosci-glantier-konkurs.html. Trwa konkurs do wygrania rabat -40% na perfumy firmy Glantier :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Bell jeszcze dużo nie testowałam, ale może, może :)

      Usuń
  15. Poluje na ten bronzer pof9bno jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  16. Makijaż wyszedł Ci super! Szkoda, że ja tak nie potrafię :(

    Pozdrawiam, Sylwia :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest do wyuczenia, ale dziękuję i również pozdrawiam!

      Usuń
  17. Piękny makijaż :) zapraszam do siebie :) https://pluukasiewicz.blogspot.com/2017/05/czego-zauja-umierajacy.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie jak zawsze, Klaudia :)
    Ja jednak wolę stary rodzaj GRWM :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie <3

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń